Luke Littler wygrywa UK Open drugi raz z rzędu
Mówi się, że historia lubi się powtarzać. Na co dzień stosowana fraza znalazła swoje pokrycie w tegorocznym finale UK Open. Przed rokiem do finału w Minehead spotkali się Luke Littler oraz James Wade. Ponad 360 dni później darterzy ponownie stanęli do rywalizacji o kolejny tytuł telewizyjny.
W poprzedniej edycji UK Open 19-letni mistrz świata zdeklasował weterana, wygrywając wynikiem 11-2. Choć James Wade podczas wczorajszego finału zdołał się bardziej postawić, jego wkład nie wystarczył, aby się odegrać na rywalu. The Machine dwukrotnie po stracie serwisu zdołał odpierać atak przeciwnika. Po słabszym początku 42-latek wyrównał stan rywalizacji na 3:3. Następnie po ponownej ucieczce mistrza świata doprowadził do remisu 6:6. Koniec dla finału UK Open okazał się decydujący, bowiem ostatnie cztery legi wygrał Littler.
Obrońca tytułu na przestrzeni całego turnieju miał dwa pojedynki, w których rywale wyraźnie zaznaczyli swoją obecność. W piątek rundzie reprezentant Holandii Kevin Doets pomimo niepowodzenie prezentował się na lepiej na dystansie niż Anglik. Jego skuteczność przy podwójnych (27,6%) pozbawiła go awansu, aczkolwiek poza Joshem Rockiem żaden inny darter nie był w stanie wyciągnąć osiem legów.
A propos 24-latka, reprezentant Irlandii Północnej może mówić o niewykorzystanej szansie z Lukiem Littlerem. Po wyeliminowaniu z turnieju Krzysztofa Ratajskiego, Rock po trzech breakach z rzędu prowadził 5:1. Jednakże w przeciwieństwie do Doetsa o rezultacie zadecydowała gra na dystansie. Choć jeszcze w końcówce na tablicy wyników widniał remis 9:9, mistrz świata pokazał gotowość do zwycięstw w kluczowych momentach.







