Polska zagra w finale United Cup z Amerykanami!

Awatar Dawid Kwiatkowski

Polscy tenisiści po ubiegłorocznej porażce z Niemcami w finale, ponownie zagrają o zwycięstwo United Cup. Biało-czerwoni w półfinale pokonali Kazachstan. W finale zmierzą się ze Stanami Zjednoczonymi.

Finał United Cup z Polakami

Poprzedni pojedynek z Wielką Brytanią przyniósł kibicom sporo emocji. Teraz z Kazachstanem nie było inaczej. Po wygraniu obu singlowych pojedynków wszystko stało się jasne. Polska zagra w finale United Cup! Hubert Hurkacz wykonał swoje zadanie, pokonując Alexandra Szecwczenko. Później Iga Świątek uporała się z zawsze groźną na korcie Eleną Rybakiną. 

Hubi w tym spotkaniu mógł polegać na swoim podaniu. Nie stracił go ani razu, a w dodatku w całym spotkaniu zaserwował 10 asów serwisowych. Tego nie można powiedzieć o jego przeciwniku. Szewczenko pierwszy raz, rozpoczynając gema od własnego podania już je stracił. Hurkacz wyszedł na prowadzenie 2:0. W późniejszym czasie okazała się, że wygrana drugiego gema była fundamentalna w kontekście pierwszej partii. Dalej już był tylko lepiej. Kazach wprawdzie dobrze wszedł w drugą odsłonę spotkania. Tenisiści grali łeb w łeb. Jednakże Hurkacz zaczynał zyskiwać przewagę. Polak wyszedł na prowadzenie 3:2 z przełamaniem i do końca spotkania Hubi nie stracił żadnego gema.

Przed Igą stało bardzo odpowiedzialne zadanie, aby potwierdzić obecność naszej reprezentacji w wielkim finale. Udało się! Po dwóch godzinach wyrównanej rywalizacji Polka wprowadziła biało-czerwonych do finału United. Znaczną część spotkania potrwał pierwszy set, który zakończył się tie-breakiem. Przed nim pierwsza na prowadzenie wyszła Kazaszka. Rybakina zdołała przełamać Igę, zapisując trzeciego gema na swoje konto. Następnie do wyrównania doprowadziła Świątek. Iga, wykorzystując czwartego break-pointa podtrzymała swoje bycie w pierwszej partii. Było 5:5. Przed tie-breakiem Polka miała dwie piłki setowe, lecz Rybakina po wymagającym gemie wyszła z niego zwycięsko. Tie-break to seria minibreaków, z których ogromną ręką wyszła Polka.

Druga partia przyniosła mniej emocji co pierwsza. Iga zaczęła lepiej serwować. Polka nie straciła żadnego gema przy własnym serwisie, a dodatkowo zdołała przełamać Rybakinę. Kazaszka nie zdołała odrobić strat, dlatego po dwóch godzinach od rozpoczęcia spotkania z awansu do finału United Cup cieszyła się Polska.

 

Szykują się 2 szlagiery

W drugim półfinale konfrontacja Czechów z Amerykanami zakończyła się nie tak jakby żadna ze stron tego oczekiwała. Amerykanie awansowali do finału, wygrywając oba mecze singlowe. Niestety dla losów pojedynku Tomas Machac na koniec drugiego seta swojego pojedynku musiał skreczować z powodu bólu nogi. Niezwykle przykre dla Czechów jest fakt, że Machac wygrał pierwszego seta po tie-breaku, a w drugim secie miał piłkę meczową. Wcześniej Coco Gauff pokonała Karolinę Muchovą 6:1; 6:4. 

Finał United Cup rozpocznie się jutro o godzinie 7:30. Rywalizacja o triumf całej imprezy zapowiada się niezwykle interesująco. Iga Świątek zagra z Coco Gauff, a Hubert Hurkacz podejmie Taylora Fritza. Dla obu naszych reprezentantów pojedynek z tak solidnymi postaciami będzie świetnym sprawdzianem przed zbliżającym się Australian Open. 

Obserwuj portal w mediach społecznościowych