Zwycięstwo z Tunezją
Przez pierwsze minuty żadna z drużyn nie była w stanie skutecznie wykończyć akcji. Pierwsze dwie bramki dla reprezentacji Polski zdobył Damian Przytuła. Jednak Tunezyjczycy potrafili szybko odpowiedzieć, doprowadzając do remisu 2:2. Od zejścia tunezyjskiego szczypiornisty biało-czerwoni przejęli inicjatywę. Grając w przewadze reprezentanci Polski wypracowali sobie 4 gole przewagi. Prowadzenie naszych sukcesywnie zaczęło rosnąć.
Tunezyjczycy nie wykorzystywali okazji na czym korzystali biało-czerwoni. Później na 13:6 prowadzenie podwyższył Ariel Pietrasik. W szeregi reprezentantów Polski wkradło się rozluźnienie. Tunezyjczycy, dzięki trafieniom m.in: Bena Salema i Rmikiego zniwelowali przewagę do 13:10. Karę minutową otrzymał Kamil Syprzak. Kacper Ligarzewski popisał się świetną obroną, gdy nasi rywale wyprowadzili kontrę. Po powrocie Syprzaka ponownie wiedliśmy prym. Polacy solidnie popracowali w ostatnich minutach i po pierwszej połowie zeszliśmy, prowadząc 19:12.
Drugą połowę rozpoczęliśmy tak samo solidnie jak zakończyliśmy pierwszą. Po powrocie Mikołaj Czapliński otworzył zdobycz polskiej kadry. Przez pierwsze 10 minut większość rywalizacji przebiegała na zasadzie oko za oko. Po bramce Syprzaka objęliśmy najwyższe prowadzenie w meczu – 26:17. Ale na Polacy się nie zatrzymali. Syprzak rzutem po koźle podwyższył wynik na 28-19.
Moment później na niemalże pustą bramkę po kontrze wynik podwyższył Arkadiusz Moryto. Trener Tunezji wziął czas. Po powrocie gola dołożył bramkarz Polski – Adam Morawski. Przez błędy i rozluźnienie nasza przewaga zmalała. Jednakże wynik był na tyle korzystny, że przestój nie przełożył się na zmianę zwycięzcy. Mecz ostatecznie zakończył się wynikiem 33:24. MVP spotkania został Adam Morawski.
Polacy wygrywają 4 Nations Cup
Reprezentanci Polski po trzydniowej rywalizacji kończą turniej towarzyski z kompletem zwycięstw. Pierwszego dnia 4 Nations Cup biało-czerwoni gładko ograli Austrię, dominując drugą połowę. Wczoraj polscy szczypiorniści okazali się lepsi od Japończyków. Tu już było więcej nerwów. Z pierwszej odsłony spotkania schodziliśmy ze stratą 3 bramek. Jednakże podopiecznym Marcina Lijewskiego udało się wrócić do spotkania i ostatecznie je wygrać. Teraz z Płocka biało-czerwoni udają się Herning, by powalczyć o najwyższe cele na mundialu.
Po 4 Nations Cup czas na mistrzostwa świata
Turniej towarzyski stał się historią, teraz na polskich szczypiornistów czeka prawdziwe wyzwanie. Tegoroczne Mistrzostwa Świata w piłce ręcznej mężczyzn rozpoczynają się 14. stycznia we wtorek. Polacy swój udział w wydarzeniu rozpoczynają dzień później. W środę o 20:30 zagramy z Niemcami. Poza tym w fazie wstępnej mistrzostw zagramy ze Szwajcarami oraz Czechami. W piątek o 18:00 zmierzymy się z południowymi sąsiadami. Natomiast w niedzielę o 15:30 zakończymy pierwszą rundę meczem ze Szwajcarią.
_______________
Polska 33:24 Tunezja







