Jest awans z pierwszego miejsca
Poprzeczka dotychczas na tym turnieju dotychczas nie była postawiona tak wysoko. Białoczerwoni dotychczas odnieśli zwycięstwa nad reprezentacją Rumunii oraz Kataru. Dziś rywalizację grupową na mistrzostwach świata Polacy zakończyli pojedynkiem z Holandią, którzy w przeszłości wielokrotnie pokazywali, iż w siatkówkę grać potrafią. To też się pokryło na zakończenie fazy grupowej MŚ.
Holendrzy zaskoczyli naszych reprezentantów, wygrywając pierwszą partię do 22. W drugiej odsłonie drużyny również toczyły wyrównane zmagania niemalże do samego końca. Biało-czerwonym udało się uniknąć gry na przewagi, dzięki wygranej 25:23. Po wyrównaniu stanu spotkania przyszedł fragment, w którym potrafiliśmy uniknąć gry na ostrzu noża w decydujących akcjach.
Zwycięstwem do 19. podopieczni Nikoli Grbicia przystąpili do rozegrania potencjalnie ostatniej partii. Choć Holendrzy przez większość czwartej odsłony byli lepszą drużyną, biało-czerwonym udało się odrobić straty i w drugiej części przechylić szalę na swoją stronę.
Najmocniejszym ogniwem po stronie Holendrów był Michiel Ahyi. Atakujący zdobył dla swojej drużyny 23 punkty. W szeregach naszej reprezentacji najlepsze zawody rozegrał Bartosz Kurek. Kapitan reprezentacji Polski, powracający do składu na MŚ w meczu z Holandią uzbierał 19 „oczek”.
O ćwierćfinał MŚ zagramy z Kanadą
Biało-czerwoni zdobywając trzecie zwycięstwo w grupie kończą zmagania na pierwszym miejscu. Polacy, mając na koncie komplet punktów w następnej fazie zmierzą się z drugą drużyną grupy G. Choć ostatnie spotkanie drużyn zostanie rozegrane jutro, już dziś poznaliśmy rywala dla naszych siatkarzy.
Po dwóch porażkach Japonii i Kenii żadna z tych ekip nie ma matematycznych szans na awans. Sprawę potencjalnego rywala dla podopiecznych Nikoli Grbicia rozstrzygało spotkanie Turcji i Kanady. Ze względu na przyjęty system pierwsze miejsce grupy B zmierzy się w 1/8 finału MŚ z drugim miejscem grupy G. Dziś Turcja pokonała 3:0 reprezentację Kanady, z którą przyjdzie nam rywalizować o najlepszą ósemkę.
______________
Polska 3:1 Holandia | 22:25; 25:23; 25:19; 25:22







