FC Barcelona o gol od dogrywki
Ekipa Dumy Katalonii stała przed olbrzymie trudnym zadaniem przed rewanżowym spotkaniem Pucharu Króla. Atletico w pierwszym półfinałowym starciu zawładnęła spotkaniem, wygrywając 4:0. Wówczas wszystkie bramki padły jeszcze przed przerwą.
Choć poprzeczka była zawieszona bardzo wysoko, FC Barcelona podjęła próbę, aby odrobić straty. Pierwszą cegiełkę dołożył Marc Bernal. W 29′ minucie ekipa gospodarzy wywalczyła stały fragment gry. Piłka trafiła bezpośrednio do Lamine Yamala. 18-latek, będąc na lewej flance minął obrońców, aby wypatrzyć Hiszpana stojącego w polu karnym. Efektem współpracy była bramka otwierająca mecz.
Pogoń nabrała dodatkowej mocy w doliczonym czasie gry. Tuż przed gwizdkiem sędziego w polu karnym sfaulowany został Pedri. Do rzutu karnego podszedł Raphinha, który bezproblemowo zamienił strzał na drugą bramkę. FC Barcelona notorycznie konstruowała akcje ofensywne, aczkolwiek przez następne minuty Juan Musso był niepokonany. Bramkarz bronił niemalże wszystko, nie dając rywalom się rozkręcić.
Napór ofensywny przyniósł kolejne rezultaty w 72′ minucie. Za sprawą dośrodkowania Joao Cancelo, Marc Bernal wpisał się na listę strzelców po raz drugi. Od tego momentu Duma Katalonii postawiła wszystko na jedną kartę. Jednakże w ostatnim kwadransie piłkarze Diego Simeone zdołali przetrwać napór. Duma Katalonii nie zdołała zadać ostatniego ciosu, który gwarantowałby dogrywkę.
Atletico Madryt w finale Pucharu Króla zmierzy się z Athleticiem Bilbao lub Realem Sociedad. Spotkanie rewanżowe odbędzie się jutro. Większe szanse na awans mają ci drudzy po zwycięstwie w lutym 1:0.
_______________________
FC Barcelona 3:0 Atletico Madryt | 29′, 72′ Marc Bernal; 45+4′ Rapinha;







