Iga Świątek w ćwierćfinale
Przeciwko dzisiejszej rywalce reprezentantka Polski kilkukrotnie potrafiła odnosić zwycięstwo, tracąc seta wyłącznie raz. Raszynianka przeciwko Soranie Cirstei zgromadziła pięć zwycięstw. W Seulu Iga Świątek dopisała szóstą wygraną na swoje konto, pokonując rywalkę 6:3; 6:2.
Co zwróciło uwagę podczas meczu drugiej rundy przeciwko reprezentantce Rumunii to nacisk na podanie przeciwniczki. Polka przez dwa seta wypracowała 17 breakpointów, które sześć zamieniła na przełamany serwis. Cirstea wyraźnie to odczuła w pierwszej partii, ponieważ po raz pierwszy wygrała podanie, broniąc setboli. Przy pierwszych trzech próbach za każdym razem górą wychodziła Świątek, dzięki czemu turniejowa jedynka mogła wyjść na prowadzenie 5:1. Rumunce po obronie piłek setowych udało się odrobić straty, lecz chwilę później została pokonana.
Świątek poszła za ciosem i w drugiej partii odniosła zwycięstwo, nie ponosząc strat przy własnym podaniu. Pierw potrafiła przejąć inicjatywę na początku seta. Po prowadzeniu 3:0 nasza reprezentantka konsekwentnie grała swój tenis. Polka nie dała szansy Rumunce na odrobieni strat, a następnie dopięła klamrę wygraną 6:2. Raszynianka o półfinał w Seulu zagra ze zwyciężczynią spotkania Emma Raducanu-Barbora Krejcikova.
________________________
(1) Iga Świątek 2:0 Sorana Cirstea | 6:3; 6:2







