Pierwsza sesja UK Open za nami. Polacy za burtą

Awatar Dawid Kwiatkowski

Najliczniejszy turniej w kalendarzu PDC właśnie wystartował. Choć dopiero pierwsza sesja UK Open za nami, w turnieju z czterech Polaków pozostał tylko jeden. Krzysztof Ratajski po inauguracyjnym losowaniu w towarzystwie publiczności poznał oponenta.

Tercet Polaków odpadł z UK Open

Rywalizacje w pierwszej sesji rozpoczęło trzech biało-czerwonych. Niestety żaden z nich nie wytrwał do jej końca. Filip Bereza, Sebastian Białecki oraz Tytus Kanik pożegnali się z rywalizacją w UK Open. Najbliżej sukcesu był zdecydowanie ten drugi.

Białecki jako jedyny z Polaków odniósł zwycięstwo podczas sesji popołudniowej. Zawodnik rozpoczynał grę od drugiej rundy. Reprezentant Polski pokonał po spotkaniu na pełnym dystansie Christiana Kista. Niestety w starciu wyżej notowanym Gabrielem Clemensem nie był w stanie przechylić szali na swoją stronę. Białecki nie zagrał złego spotkania, bowiem jego średnia wynosiła ponad 95 „oczek”. Jednakże Clemens był lepiej dysponowany.

Pozostali odpadli przy pierwszej nadarzającej się okazji. Tytus Kanik musiał uznać wyższość Jima Longa, który zwyciężył pojedynek 6:0. Filip Bereza nie przebrnął etapu pierwszej rundy po porażce z Rhysem Griffinem. Polak przegrał wynikiem 2:6.

 

Krzysztof Ratajski zagra dziś wieczorem

Ze względu na wysoki ranking najlepszy Polak po południu miał wolne. Zawodnicy sklasyfikowani w przedziale 1-32 rozpoczynają rywalizację w UK Open od czwartej rundy. Pierwsza sesja była poświęcona inauguracyjnym trzem etapem. Elementem charakterystycznym tego turnieju są losowania po każdej rundzie. Nie ma z góry ułożonej drabinki. Wszystko dzieje się na oczach widzów. Na świeżo po zakończeniu trzeciej rundy przystąpiono do wyłonienia kolejnych zestawień. Krzysztof Ratajski o awans zmierzy się z Rickym Evansem.

Obserwuj portal w mediach społecznościowych