Bournemouth odwracają losy meczu
Po utracie ogniw w defensywie w grze The Cherries nie pozostało ani śladu. Piłkarze Andoniego Iraoli zdołali zmienić oblicze spotkania, pokazują jaką siłą dysponują z przodu. Bournemouth na inaugurację siódmej kolejki Premier League pokonali przed własną publicznością graczy Fullham 3:1.
Choć pojedynek zakończył się z korzyścią dla gospodarzy pierwotnie nie wskazywało na ich zwycięstwo. Po pierwszej połowie kibice na Vitality Stadium nie zobaczyli żadnych bramek. Zmieniło się to w 70′ minucie, gdy Samuel Chukwueze wypatrzył wbiegającego Ryan Sessegnona. Nigeryjczyk znalazł miejsce na prostopadłe podanie między obrońcami, które Anglik zamienił na bramkę.
Przez ostatni kwadrans kibice Bournemouth byli świadkami koncertu w wykonaniu jednego z obecnie najlepszych zawodników całej Premier League – Antoine’a Semenyo. Skrzydłowy wziął udział we wszystkich trzech bramkach, które The Cherries zdobyli w ostatnich minutach. Ghańczyk zdobył dwa gole i zanotował jedną asystę. Pierwszego z nich Semenyo zdobył po indywidualnej akcji lewym skrzydłem.
Zawodnik po minięciu obrońców z bardzo ostrego kąta oddał strzał po dłuższym słupku. Drugą trafienie było efektem wyprowadzonej kontry z własnej połowy. Na listę strzelców również zdołał się wpisać Justin Kluivert, który po wejściu na boisko z ławki wyprowadził Bournemouth na prowadzenie 2:1.
Nowy wicelider
The Cherries po zwycięstwie nad Fullham wskoczyli na drugą pozycję. Po siedmiu meczach ekipa Iraoli zgromadziła 14 punktów. Ich kolejne spotkanie po przerwie reprezentacyjnej przypada na 18. października. Wówczas Bournemouth zagrają z dotychczasową rewelacją Premier League – Crystal Palace.
___________________
Bournemouth 3:1 Fullham | 70′ Ryan Sessegnon; 78′, 90+6′ Antoine Semenyo; 84′ Justin Kluivert







