Osiem goli w półfinale Copa Del Rey! Real w finale po dogrywce

Awatar Dawid Kwiatkowski

Sezon La Ligi zbliża się do końca, ale zanim poznamy tegorocznego mistrza Hiszpanii, pora na rozstrzygnięcia w Copa Del Rey. Ostatnie minuty rewanżowego spotkania pierwszego półfinału Pucharu Króla były rollercoasterem. Choć Sociedad odniósł zwycięstwo, potrzebna była dogrywka. W dodatkowych dwóch kwadransach Królewscy zdobyli kluczową bramkę i awansowali do finału Pucharu Króla.

Remis do przerwy półfinału Copa Del Rey

Przed dzisiejszym spotkaniem to Królewscy byli krok bliżej od awansu do finału. W pierwszym meczu na stadionie Sociedad, Królewscy po bramce Endricka odnieśli zwycięstwo. Rewanż na Santiago Bernabeu przebiegał w stonowanym tempie, choć z przewagą gospodarzy. Dla Królewskich wynik spotkania mogli otworzyć Vinicius Junior i Endrick.

Piłka po próbach obu Brazylijczyków opuszczała boisko, ale oba strzały mogły zakończyć się golem. Po strzale Viniciusa musiał interweniować Alex Remiro. Natomiast młodszy z piłkarzy był blisko, aby zdobyć bramkę uderzeniem przewrotką. Wprawdzie Real Madryt wypracował sobie więcej okazji na początku spotkania, lecz to Sociedad jako pierwszy wyszedł na prowadzenie.

Stratę z pierwszego spotkania odrobił Ander Barrenetxea. Po główce Oyarzabala, która dała sporo miejsce drugiemu Hiszpanowi, strzelec znalazł się w akcji sam na sam, zamieniając ją na bramkę. Prowadzenie Realu Sociedad potrwał niecały kwadrans. Królewscy po raz kolejny w Copa Del Rey mogli liczyć na Endricka. Brazylijczyk otrzymał bardzo dobre podanie za plecy linii defensywnej gości. Młody napastnik w pojedynku 1 na 1 umiejętnie podciął strzał, dzięki czemu piłka nad goalkipperem Sociedadu poszybowała do siatki.

 

Grad goli w drugiej połowie

W drugiej połowie goście doszli do głosu. Ze stałego fragmentu Sociedad mógł wyjść na prowadzenie. Po centrze w pole karnie piłka ostatecznie wylądowała pod stopami Martina Zubimendiego. Hiszpan po wcześniejszej obronie Lunina posłał piłkę kilkanaście metrów nad poprzeczką. Pablo Marin stworzył świetną okazję dla gości, ale Oyarzabal nie zdołał przyjąć piłki z kontry. Real Sociedad w przeciągu niecałych dziesięciu minut wyszedł na prowadzenie 1:3.

Jednakże 2 gole dla gości zdobył obrońca Królewskich David Alaba. Austriakowi dwukrotnie piłka przeszła po nodze, wpadając do bramki Lunina. Półfinał Copa Del Rey nabrał rumieńców. Real Madryt błyskawicznie doprowadził do remisu. Gola kontaktowego Królewskim dał Jude Bellingham, który umiejętnie zgasił centrę Viniciusa. Następnie Aurelien Tchouameni główką w polu karnym wyrównał wynik. Gdy wszystko zmierzało do remisu Królewskich, który dawał awans do finału Copa Del Rey gola strzelił Sociedad. Mike Oyarzabal znalazł się w idealnym miejscu po dośrodkowaniu Sergio Gomeza, dając gościom dogrywkę.

 

Dogrywka bez rzutów karnych

Regulaminowe 90 minut zakończyło się zwycięstwem Realu Sociedad 3:4. Taki rezultat, uwzględniając pierwszy mecz w ramach półfinału Copa Del Rey dawał dogrywkę. Pierwszy kwadrans nie wniósł żadnych zmian pomimo okazji. W drugiej części dogrywki kluczowe trafienie zapewnił Antonio Rudiger. Niemiec przy rzucie rożnym zachował się najlepiej jak tylko mógł i główką wyprowadził na prowadzenie Real w ostatnich minutach spotkania.

 

Jutro poznamy drugiego finalistę Copa Del Rey

Dla obu drużyn, które zmierzą się o drugie miejsce w finale, jutrzejsza rywalizacja będzie szansą, aby powalczyć o coś co poprzednio było poza zasięgiem. Zarówno Barcelona jak i Atletico w poprzedniej edycji zostały wyeliminowane przez zwycięzcę pucharu – Athletic Bilbao. Rok później Duma Katalonii o finał zagra z Los Colchoneros. Po pierwszym spotkaniu żadna z ekip nie jest bliżej finału. Bowiem na koniec lutego po pogoni Atletico, mecz zakończył się remisem 4:4. Rewanż drugiego półfinału Copa Del Rey jutro o godzinie 21:30 czasu polskiego. 

_______________________________________________

Real Madryt 4:4 Real Sociedad | 16′ Ander Barrenetxea; 30′ Endrick; 72′, 80′ David Alaba [b.sam]; 82′ Jude Bellingham; 86′ Aurelien Tchouameni; 90+3; 115 Antonio Rudiger

Obserwuj portal w mediach społecznościowych