Osaka w Osace rozpoczyna turniej od wygranej

Awatar Dawid Kwiatkowski

Najwyżej klasyfikowana tenisistka z Japonii rozpoczęła zmagania w ramach turnieju WTA 250 w rodzinnym mieście. Naomi Osaka w pierwszej rundzie odniosła pewne zwycięstwo nad 10 lat młodszą rodaczką.

Naomi Osaka wygrywa pierwszy mecz w Osace

Reprezentantka Kraju Kwitnącej Wiśni pod wodzą Tomasza Wiktorowskiego rozgrywa udany sezon. Naomi Osaka rozpoczynając współprace z polskim szkoleniowcem w rankingu WTA plasowała się na 53. miejscu. Dziś Japonka puka drzwi do czołówki światowej, będąc na pozycji 16.

27-latka w tym roku może się pochwalić przede wszystkim finałem WTA 1000 w Montrealu oraz półfinałem US Open. Osaka w Kanadzie musiała uznać wyższość miejscowej rewelacji – Victorii Mboko. Na nowojorskich kortach szans na zwycięstwo pozbawiła ją Amanda Anisimova.

Japonka pod koniec sezonu zdecydowała się wystartować w turnieju WTA 250 w swoim rodzinnym mieście. Osaka rywalizację w Osace rozpoczęła od starcia z zawodniczką nagrodzoną dziką kartą – Wakana Sonobe. 17-latka w pojedynku przeciw utytułowanej rodacze nie potrafiła się jej postawić. W pierwszej partii podopieczna Tomasza Wiktorowskiego zdeklasowała młodszą rywalkę, nie tracąc żadnego gema. Ponadto na dominację Osaki złożyły się zaledwie dwa punkty stracone przy własnym podaniu.

Pomimo, iż w kolejnej partii losy pojedynku nie rozstrzygnęły się tak szybko, przyniosły oczekiwany wynik na korzyść faworytki. Naomi Osaka w połowie drugiej partii znalazła przestrzeń na zdobycie przewagi na korcie. Choć Sonobe raz udało się wyrównać, kolejną szansę nie zamieniła na drugie przełamanie powrotne. Osaka pewnym podaniem do końca spotkania pokonała młodszą tenisistkę, pieczętując awans do drugiej rundy zmagań WTA 250.

Podopieczna Tomasza Wiktorowskiego podczas tego turnieju gra z najwyższym rozstawieniem. Po pokonaniu Wakany Sonobe reprezentantka gospodarzy zmierzy się z Suzan Lamens. Holenderka na otwarcie nie dała szans Emilianie Arango.

__________________________

(1) Naomi Osaka 2:0 Wakana Sonobe | 6:0; 6:4

Obserwuj portal w mediach społecznościowych