Tsitsipas w trzeciej rundzie
Przegrana na tym etapie dla Greka mogła przynieść spory spadek w rankingu, ale obrońca tytułu gra dalej. Stefanos Tsitsipas pokonał Jordana Thompsona i grał dalej w tegorocznej imprezie w Monte Carlo. Początki dla tenisisty rozstawionego z numerem szóstym nie należały do najprostszych. Zarówno Tsitsipas jak i Thompson grali bardzo solidnie przy własnym podaniu i o zwycięstwie decydowały detale.
Australijczyk po wprowadzeniu piłki za pierwszym razem przegrał zaledwie dwa punkty. Zaś Tsitsipas trzy. Thompson w trzecim gemie wypracował cztery szanse, aby uzyskać upragnione przełamanie, lecz wszystkie próby zostały udaremnione. Sztuka ta udała się Australijczykowi w siódmym gemie. Thompson po wygranym podaniu wyszedł na prowadzenie 4:3 i błyskawicznie podwyższył wynik na 5:3. W przeciwieństwie do rywala Tsitsipas nie miał ani jednego breakpointa. Niżej notowany rywal dopiął swego i wygrał seta 6:4.
Spotkanie drugiej rundy w Monte Carlo zmieniło swój bieg. Grek stał się bardziej pewny siebie i zaczął popełniać mniej błędów. Tsitsipas przełamał rywala przy pierwszej okazji, a chwilę później prowadził 0:3. Thompson wpadł w tarapaty. Rywal zmusił go do obrony dwóch breakpointów.
Ostatecznie Thompson wyszedł z opresji i pozostał w walce o wygraną w dwóch setach. Sytuacja dla niego stała się jeszcze lepsza, gdy odrobił stratę przełamania. Aczkolwiek, gdy Australijczyk miał wyrównać, po raz drugi stracił serwis i Tsitsipas doprowadził do trzeciej partii. Na koniec wyżej notowany Grek pokazał dlaczego wygrywał ten turniej. Thompson grał jak równy z równym do stanu 2:2. Pozostałe gemy powędrowały na konto Tsitsipasa.
Grek lubi grać w Monte Carlo
Stefanos Tsitsipas zwycięstwem nad Australijczykiem rozpoczął tegoroczne zmagania w zawodach, które w przeszłości wygrywał. Rozstawiony z szóstką Grek w tym roku w Monako gra w roli obrońcy tytułu. Tsitsipas w ubiegłym roku w wielkim finale pokonał Caspera Ruuda.
Poprzedni rok nie był spacerkiem, ponieważ na drodze do finału musiał uporać się między innymi ze Zverevem czy Sinnerem. Dodatkowo Tsitsipas triumfował w Monte Carlo dwukrotnie. W 2022 roku pierwsza Grecka rakieta pokonała w dwóch setach Alejandro Davidovicha Fokinę. Natomiast rok wcześniej rywalem w ostatnim spotkaniu był Andrej Rublov.
_______________________________
Jordan Thompson 1:2 (6) Stefanos Tsitsipas | 6:4; 4:6; 2:6







