Jannik Sinner wygrywa w Monte Carlo
Od rozpoczęcia udziału do wielkiego finału reprezentant Włoch stracił zaledwie jednego seta. Przedłużyć spotkanie do pełnego dystansu zdołał jedynie Tomas Machac w trzeciej rundzie. Tej sztuki nie zdołał dokonać Carlos Alcaraz, który nie tylko nie obronił tytułu, również stracił pozycję lidera ATP na rzecz Jannika Sinnera.
Jedenaste spotkanie między tenisistami lepiej rozpoczął Hiszpan. Carlitos zarówno w inauguracyjnej jak i drugiej partii potrafił z lekka przeważać, aby w późniejszych fazach tracić prowadzenie. W pierwszych minutach prym stracił momentalnie, gdy Sinner odrobił stratę przełamania z drugiego gema. Włoch nie wykorzystał okazji, aby ponownie uniemożliwić rozegranie potencjalnego tie-breaka. Jednak zarówno przy stanie 2:2 jak i 4:4 Alcaraz się wybronił.
Ta sztuka nie udała się w decydującej odsłonie, co skutkowało straconym setem. Po wygranym gemie przez Włocha, reprezentant Hiszpanii ponownie doszedł do głosu. Jednakże Sinner ponownie znalazł sposób, aby odrobić straty. Ku uciesze włoskich kibiców nowy lider rankingu ATP całkowicie odwrócił losy drugiej części meczu. Od stanu 1:3 zwyciężył pięć gemów z rzędu, dzięki czemu wygrał całe zawody.
Jannik Sinner zwyciężył w trzecim turnieju z rzędu, w którym bierze udział. Passę rozpoczął w Indian Wells. Następnie Miami i teraz w Monte Carlo. Zdobyte punkty przełożyły się na zmianę w rankingu ATP i to na samym jego szczycie. Włoch wyprzedzi Carlosa Alcaraza o 160 punktów.
____________________________
(1) Carlos Alcaraz 0:2 (2) Jannik Sinner | 6:7[5]; 3:6







