Trzy Polki w TOP 30
To historyczny dzień w historii polskiego tenisa! W najnowszym notowaniu rankingu WTA w najlepszej trzydziestce znalazły się 3 nasze tenisistki. Iga Świątek niezmiennie jest wiceliderką. Magdalena Fręch awansowała o dwie lokaty na 28. pozycję. Natomiast Magda Linette po nieudanym występie Danielle Collins w Charleston awansowała na 30 lokatę.
Amerykanka broniła tytułu sprzed roku. Porażka na wcześniejszym etapie turnieju przełożyła się na utratę punktów, na czym Polka skorzystała. Świątek w rankingu WTA zgromadziła 7470 punktów. Fręch 1712 punktów, a niewiele za nią jest Linette, która ma ich 1684. Awans Linette jest dobrym prognostykiem na najbliższy czas, ponieważ coraz większymi krokami zbliża się Roland Garros. Jeżeli Poznanianka utrzyma obecną lokatę, we francuskim szlemie będzie rozstawiona. Stanowi to ułatwienie, ponieważ Polka w pierwszej rundzie na 100% uniknie starcia z zawodniczką z czołówki WTA.
Czołówka rankingu WTA
Na najwyższych pozycjach rankingu kobiet nie zmieniło się zbyt wiele. Z bezpieczną przewagą ponad trzech tysiąca punktów przoduje Białorusinka Aryna Sabalenka. Za nią nieruszona pozostaje Iga Świątek. Jedyna roszada w pierwszej dziesiątce nastąpiła na pozycjach 3 i 4. Jessica Pegula wyprzedziła Coco Gauff po tym jak wygrała turniej w Charleston.
Pierwszą piątkę zamyka zwyciężczyni Australian Open Madison Keys. Niewiele za nią plasuje się Jasmine Paolini, która w ostatnim czasie może pochwalić się półfinałem turniejem WTA 1000 w Miami. Włoszka nie może być pewna swojej pozycji, ponieważ zaraz za nią plasuje się świetnie grająca w tym sezonie Mirra Andreeva. Czołową dziesiątkę zamykają: Qinwen Zheng, Paula Badosa oraz Elena Rybakina.
Ranking WTA na dzień 7.04.2025
1. (1) Aryna Sabalenka (Białoruś) – 10541 pkt
2. (2) Iga Świątek (Polska) – 7470 pkt
3. (4) Jessica Pegula (USA) – 6101 pkt
4. (3) Coco Gauff (USA) – 6063 pkt
5. (5) Madison Keys (USA) – 4949 pkt
6. (6) Jasmine Paolini (Włochy) – 4843 pkt
7. (7) Mirra Andrijewa (Rosja) – 4775 pkt
8. (8) Qinwen Zheng (Chiny) – 4135 pkt
9 (9) Paula Badosa (Hiszpania) – 3821 pkt
10. (10) Jelena Rybakina (Kazachstan) – 3808 pkt
…..
28. (30) Magdalena Fręch (Polska) – 1712 pkt
30. (31) Magda Linette (Polska) – 1684 pkt
Gdzie zagrają Polki?
Najbliższy tydzień zmagań podporządkowany jest turniejem kwalifikacyjnym do Billie Jean King Cup. Jak już wiemy Iga Świątek oraz Magdalena Fręch nie pojawią się w Radomiu. W rolę liderki polskiej reprezentacji wcięli się Magda Linette. Wraz z Mają Chwalińską, Katarzyną Kawą oraz Martyną Kubką powalczą z Ukrainkami i Szwajcarkami o awans do finałów turnieju drużynowego.
Tydzień później na rozkładzie czołowych zawodniczek 2 turnieje – Stuttgart i Rouen. Do turnieju WTA 500 w Niemczech zostały zgłoszone dwie nasze reprezentantki. Iga Świątek powalczy o trzeci triumf na kortach ziemnych w Stuttgarcie. W 2022 i 2023 roku pokonywała Arynę Sabalenkę. Jeżeli kontuzja nadgarstka nie przeszkodzi w grze, w głównej drabince turnieju znajdzie się również Magdalena Fręch. Magda Linette wybrała grę we Francji. Polka w turnieju 250 Rouen będzie rozstawiona jako dwójka po Elinie Svitolinie.







