Mirra Andreeva gra w Dubaju fantastycznie
Na tym turnieju gra po raz drugi. Poprzednio odpadła w pierwszej rundzie po przegranej z Peyton Stearns, a teraz zagra w finale. Mirra Andreeva wczoraj pokonała Igę Świątek, by dziś odnieść zwycięstwo nad Eleną Rybakiną. Młoda Rosjanka pokonała Kazaszkę w trzech setach i może się cieszyć z pierwszego w karierze finału turnieju WTA 1000.
To co u Andreevej w wygranym meczu z Igą Świątek dało upragnione zwycięstwo w pierwszym secie z Rybakiną nie funkcjonowało na tym samym poziomie. Rosjanka miewała często kłopoty z wprowadzeniem piłki do gry przy pierwszej próbie. Jej procent pierwszych podań wynosił zaledwie 35. Ale z pomocą przychodziła gra przy odbiorze. Andreeva jako pierwsza przełamała Kazaszkę, wychodząc na prowadzenie 3:2. Później udało się jej to ponownie po tym jak rywalka zdołała wyrównać. Wygrywając 4:3 z przewagą serwisu Rosjanka nie wypuściła wygranej w pierwszym secie.
Panie zachowały konsekwencję i niemalże do samego końca zdołały pokazać swój kunszt serwisowy. Druga partia powędrowała do Rybakiny, która w ostatnim gemie przełamała Rosjankę. Andreeva wróciła do spotkania z dalekiej podróży. W najważniejszej partii Rybakina prowadziła 3:1, a młoda tenisistka wygrała 5 pięć gemów z rzędu! Mirra pokazała ogromną determinację i walka do końca przyniosła rezultaty.
Clara Tauson drugą finalistką
Rosjanka wyeliminowała wiceliderkę światowego rankingu, Dunka liderkę. Turniej w Dubaju dla Clary Tauson jest niezwykle i udany. Dunka w półfinale pokonała Karolinę Muchovą i zagra w meczu o tytuł.
Podobnie jak w pierwszym półfinale do wyłonienia zwyciężczyni potrzebne były 3 sety. Pierwszego z nich wygrała Tauson. Dunka z początku przejęła inicjatywę jednak Czeszka była w stanie doprowadzić do remisu 4:4. Jednakże pogromczyni Aryny Sabalenki do końca seta nie przegrała ani jednej wymiany, odnosząc zwycięstwo 6:4. O losach drugiej partii zadecydował tiebreak. Ten powędrował w ręce Muchovej. Dunka w ostatniej partii w najważniejszych momentach zachowała więcej zimnej krwi i wyszła z opresji. Tauson wygrała trzecią partię 6:3 i zagra o tytuł z Rosjanką.







