Minął ponad rok od ostatniego sukcesu. Tsitsipas wygrywa turniej

Awatar Dawid Kwiatkowski

Marzec 2025 roku. To wtedy poprzednio Stefanos Tsitsipas sięgnął po zwycięstwo. Po ponad roku Grek ponownie poznał to uczucie po świetnym tygodniu w Gstaad. W finale pokonał turniejową siódemkę Raphaela Collington.

Stefanos Tsitsipas najlepszy w Gstaad

Ciężko wierzyć, że była trzecia rakieta świata na na kolejny w pełni udany turniej musiała czekać 16 miesięcy. Tyle jednak minęło od czasu, gdy Stefanos Tsitsipas wygrał zmagania w Dubaju. Wówczas Grek został pogromcą Felixa Auger-Aliassime.

Ostatnie tygodnia od zawodnika z czołówki światowego sprzed nie należały od najlepszych. W życiu prywatnym rozstanie, a na płaszczyźnie sportowej znaczny spadek w rankingu ATP. Przed dwoma tygodniami Stefanos Tsitsipas  był klasyfikowany na 88. lokacie. Jednakże za sprawą tego tygodnia to już przeszłość.

Grek nie tylko dotarł do finału turnieju ATP 250 w Gstaad, a w meczu o tytuł odniósł zwycięstwo. Na zwycięstwo musiał długo zapracować, bowiem na korcie spędził dwie godziny i 18 minut. Pierwsza partia przebiegła zgodnie z planem z perspektywy zwycięzcy. Tsitspas jako pierwszy zdołał odskoczyć (4:2). I choć Collington doprowadził do remisu, Grek zadał decydujący cios.

W kolejnej odsłonie to Belg wyszedł zwycięsko, wytrzymując presję bardziej utytułowanego rywala. Niespodziewanie turniejowa siódemka na otwarcie przełamała Tsitsipasa. Gema na wyrównanie 27-latek zdobył na stan 3:3. Jednak w tie-breaka lepiej wszedł Collington, wygrywając do trzech.

Tsitsipas w decydującej odsłonie bardzo mógł polegać na elemencie podania. Na przestrzeni wszystkich gemów przegrał zaledwie dwie wymiany. Jednak w parze z rosnącymi liczbami na stronę Greka, coraz częściej pojawiały się błędy Collingtona.

Pierwszą piłkę mistrzowską Grek miał przy stanie 5:3 w trzecim secie. Belg nie trafił pewnej. Drugą – przy niewymuszonym błędzie serwującego. Serię nieudanych zagrań zwieńczyły faktyczny koniec, w którym Collington piłką z pół kortu uderzył w siatkę. Zwycięstwo w Gstaad da Tsitsipasowi awans na 51. pozycję w rankingu ATP. To będzie jego najwyższy ranking od marca.

_______________________________
Stefanos Tsitsipas 2:1 (7) Raphael Collington| 6:4; 6:7[3]; 6:3

Obserwuj portal w mediach społecznościowych