Polska będzie grać w barażach
Podopieczni Jana Urbana zaczynają odgrywać coraz większą rolę na boisku w starciu z wyżej notowanymi ekipami. Dziś reprezentacja Polski zmierzyła się w Holandią na Stadionie Narodowym. Na kilka minut przed rozpoczęciem spotkania do biało-czerwonych dotarła wiadomość o sensacyjnej porażce Finlandii z Maltą. Skandynawowie, kończąc swoją przygodę porażką w grupie sprawili, iż jeszcze przed rozpoczęciem rywalizacji z Oranje mieliśmy gwarantowane baraże.
Jednakże stawką dzisiejszego spotkania było zbliżenie się do Holendrów. Choć ta sztuka się nie udała Polska po raz drugi zremisowała z Holandią. Tuż przed gwizdkiem kończącym połowę biało-czerwoni wyszli na prowadzenie. Za sprawą kontry gospodarzy Jakub Kamiński sfinalizował akcje strzałem po ziemi między nogami goalkippera. Duży wkład w bramkę zaliczył Robert Lewandowski, który otwierającym podaniem rozbroił linię defensywną Holendrów.
Chwila nieuwagi naszych zawodników spowodowała utratę gola. Na rozpoczęcie drugiej połowy bramkę wyrównującą strzelił Memphis Depay. Oranje zainicjowali akcję flanką. Dośrodkowanie skierowane w stronę Donyella Malena zostało zablokowane. Piłka trafiła do napastnika, który zamienił próbę na bramkę.
Polska po remisie z Holandią niezmiennie plasuje się na 2. miejscu. Podopiecznych Jana Urbana niemalże na pewno czekają baraże. Żeby doszło do bezpośredniego awansu biał0-czerwoni muszą odnieść wysokie zwycięstwo nad Maltą, a Holandia przegrać wysoko z Litwą. Różnica bramek między przodującymi drużynami wynosi 13 bramek.
______________
Polska 1:1 Holandia | 43′ Jakub Kamiński; 47′ Memphis Depay







