Mecz niewykorzystanych szans Magdaleny Fręch
Rezultat 2:6; 2:6 nie odzwierciedla ilości emocji, które przyniosło spotkanie. Polka, przełamując Rosjankę na samym początku meczu była stroną wiodącą. Inicjatywa Fręch nie trwała zbyt długo, ponieważ Sznajder przy pierwszej okazji nadrobiła straty. Magdalena kilkukrotnie miała okazję, by powalczyć z rywalką przy jej serwisie, ale ta była nieugięta. Reprezentantka Rosji od stanu 1:2 wygrała wszystkie gemy, zapisując seta na swoje konto. Fręch w samym pierwszym secie z ośmiu breakpointów na przełamanie zamieniła wyłącznie to z początku partii.
W drugiej partii mobilizacji było równie sporo, ale jednocześnie przebieg seta niemalże pokrył się z tym czego kibice doświadczyli wcześniej. Na samym otwarciu Sznajder borykała się z problemami, ale Polce zabrakło postawienia kropki nad i utrzymała podanie. Problemy naszej tenisistki rozpoczęły się przy stanie 3:2 Fręch serwowała. To wtedy reprezentantka Polski po raz pierwszy utraciła podanie. Niezwykle szkoda siódmego gema, w którym Polka prowadziła 40:0! Jeden punkt dzielił Magdalenę od powrotu do meczu, aczkolwiek Sznajder ponownie wytrzymała mentalnie i odniosła zwycięstwo 6:2.
Na placu boju pozostała Świątek
Obie Magdy zostały wyeliminowane na etapie pierwszej rundy. Dziś Fręch poległa w starciu ze Sznajder. Wczoraj Linette po walce przegrała z Jastremską. We wtorek na kort w Zjednoczonych Emiratach Arabskich wyjdzie wiceliderka rankingu Iga Świątek. Polka o trzecią rundę zawalczy z Wiktorią Azaernką, która wyeliminowała Annę Kalinine.
______________________________
(11) Diana Sznajder 2:0 Magda Fręch | 6:2; 6:2







