Blisko dwugodzinna batalia zakończona zwycięstem
Z jego wczorajszym rywalem Polak nigdy nie miał okazji na sprawdzenie swoich umiejętności. Jedyne czego mógł być pewien to mocny serwis. Francuz zaserwował 11 asów, ale nie był nieomylny. Wraz bezpośrednimi punktami, Mpetshi Perricard popełnił siedem błędów serwisowych. Reprezentant Polski już przy pierwszej próbie potrafił nadarzające się okazję i przełamać rywala w drugim gemie. Jak w późniejszych minutach się okazało, początkowy zryw wystarczył, aby odnieść sukces.
Rywal nie poddał się bez walki. Mpetshi Perricard na otwarcie kolejnej odsłony narzucił swój rytm niejako, deklasując naszego reprezentanta. Przy pierwszym gemie serwisowym Polak traci podanie. Drugim również. I w taki sposób Francuz wyszedł na prowadzenie 5:0. Reprezentant Polski potrafił w szóstym gemie honorową zdobycz, lecz to oponent cieszył się ze zwycięstwa.
Majchrzak w decydującej odsłonie wrócił na lepsze tory. Choć ponownie jako pierwszy stracił podanie, błyskawicznie odegrał się Francuzowi. Przy stanie 5:4 Polak nie wykorzystał meczbola. Na całe szczęście dokonał tego dwa gemy później, zamykając spotkanie.
Kamil Majchrzak kontra Djoković w II rundzie w Indian Wells
Turniej w Indian Wells dopiero się rozpoczął, aczkolwiek trójka reprezentantów Polski pożegnała się z turniejem. Magda Linette poniosła klęskę z Ashlyn Krueger. Magdalena Fręch stoczyła zacięty bój z Storm Hunter, ale również pożegnała się z turniejem.
W drabince męskiej z rywalizacji wypadł Hubert Hurkacz, przegrywając dwa tie-breaki z Aleksandarem Kovaceviciem. Z biało-czerwonych wyłącznie Kamil Majchrzak zwyciężył w spotkaniu pierwszej rundy. Polak stanie przed szansą zmierzenia się z ikoną tego sportu. Zadanie arcytrudne. Zawodnik zagra w trzeciej rundzie w Indian Wells pod jednym warunkiem – zwycięstwie nad Novakiem Djokoviciem.
_________________________________
Kamil Majchrzak 2:1 Giovanni Mpetshi Perricard | 6:3; 1:6; 7:5







