Luke Humphries wygrywa ET3
Turniej w Wieze dobiegł końca, a co za tym idzie poznaliśmy zwycięzcę tegorocznych zawodów. Podczas niedzielnej sesji popołudniowej dostaliśmy gwarant, że Luke Littler nie obroni tytułu sprzed roku. Anglik przegrał pojedynek z Nielsem Zonneveldem, co biorąc pod uwagę formę mistrza świata znaczenie otworzyło drabinkę.
Wykorzystać to mógł jedynie jeden z uczestników i zrobił to Luke Humphries. Anglik w Krakowie przegrał w półfinale z Gianem van Veenem. Przy ostatnim turnieju, kiedy wygrywał Wessel Nijman, był nieobecny. W Wieze reprezentant Anglii wyszedł zwycięsko, zdobywając drugie rankingowe trofeum w tym sezonie. Wcześniej Luke okazał się najlepszy podczas czwartego turnieju Players Championship.
Przeprawa Anglika nie należała do najprostszych, lecz darter miał pojedynki, w których jego prym był bardziej widoczny. Takim przypadkiem były pojedynki z Holendrami – Wattimeną i van Gerwenem. Z tym pierwszym odniósł zwycięstwo 6:1, kończąc pojedynek ze średnią blisko 103 punktów. Podczas półfinału z bardziej doświadczonym zawodnikiem pokazał jeszcze większy kunszt. 50%-owa skuteczność wraz z średnią 105.96, dała w rezultacie 7:2.
W finale Luke Humphries zmierzył się z Jonnym Claytonem, który m.in na swojej drodze uporał się z Sebastianem Białeckim. Obaj zawodnicy w meczu tytuł zawodzili przy podwójnych. Skuteczność Walijczyka wyniosła 6/13 (46%), gdy triumfatora 8/23 (35%). Jednakże efektywniejsza gra na dystansie dała Humphriesowi zwycięstwo 8:6.







