Kto rywalem w finale w Cancun? Hurkacz zagra o tytułu

Awatar Dawid Kwiatkowski

Hubert Hurkacz o 2:00 polskiego czasu zagra w Meksyku o tytuł rangi challenger 125. Rywalem reprezentanta Polski będzie turniejowa jedynka zmagań. Kim jest Sebastian Baez?

Hubert Hurkacz zagra o tytuł w Cancun

Po niepowodzeniu w Cincinnati Wrocławianin nie próżnuje przed US Open. Wraz z kończącym się tysięcznikiem w Stanach Zjednoczonych, trwają zmagania w Cancun. Zawody rangi challenger ATP 125 zgromadziły zawodników, którzy albo w ogóle nie grali w USA lub podobnie jak Hubert Hurkacz odpadli we wczesnym etapie.

Reprezentant Polski przez ostatnie dni zgromadził trzy wartościowe zwycięstwa, pozwalające na grę o tytuł. W pierwszej rundzie w trzech setach pokonał Portugalczyka Henrique Roche (ATP 126.). Dotychczas to było jego najtrudniejsze spotkanie. W kolejnych etapach dwie partie były potrzebne, aby uporać się z Romanem Safiullinem (ATP 103.) oraz Moezem Echarguim (ATP 197.).

Z niedzieli na poniedziałek Hubert Hurkacz powalczy o tytuł z najwyżej rozstawionym zawodnikiem. W Cancun miano to przypadło na Sebastiana Baeza. Argentyńczyk obecnie jest klasyfikowany na 53. pozycji w rankingu ATP. To kilkanaście pozycji niżej od zajmowanego 19. miejsca, które jest jego najwyższym w karierze. Podopieczny Sebastiana Gutierreza to posiadacz siedmiu tytułów rangi ATP. Dwukrotnie wygrał zmagania rangi ATP 500 w Rio de Janeiro. Pozostałe pięć wygranych pochodzą z zawodów rangi 250 w: Kitzbuhel, Santiago, Estoril, Cordoby oraz Winston-Salem.

Jego droga w Cancun rozpoczęła się rozprawienia się z zawodnikiem gospodarzy – Rodrigo Pacheco Mendezem (ATP 292.). Dalsze losy tenisisty łączą się z zawodnikiem z Hong Kongu – Chakiem Colemanem Wongiem (ATP 93.) i Lloydem Harrisem z RPA (ATP 175.). Wszystkie trzy potyczki Baez stoczył bez straty seta. Z Hubertem Hurkaczem zagra po raz trzeci w karierze. Wcześniejsze dwa pojedynki przegrał, z czego jeden przed dwoma miesiącami w meczu towarzyskim. Start finału w Cancun o 2:00.