Krzysztof Ratajski zagra z Chisnallem w UK Open

Awatar Dawid Kwiatkowski

Wczoraj podczas UK Open wiele się działo. Kilku faworytów już pożegnało się z rywalizacją, gdy inny pozostają w grze o trofeum. Do tego grona zawodników należy Krzysztof Ratajski, który w czwartej rundzie pokonał Joe Cullena 10:4.

Ratajski triumfuje

W drabince turniejowej po inauguracyjnym dniu pozostał tylko jeden Polak – Krzysztof Ratajski. Losowanie zdecydowało, że o 1/16 zmierzy się z  Joe Cullenem. Ratajski w starciu nie tylko z Anglikiem, a w dodatku z miejscową publiką wyszedł z rywalizacji zwycięsko. Aprobata, będących sympatyków była po stronie Cullena, ale to nic dziwnego.

Z początku żaden z zawodników nie dominował. Ratajski wygrywał swoje legi, na co odpowiadał Cullen. Druga część meczu już należała do Polaka i po pierwszym przełamaniu, „The Polish Eagle” przejął inicjatywę już do końca. Ratajski wygrał pojedynek 10:4 i awansował do kolejnego etapu UK Open. Jego kolejnym przeciwnikiem będzie Dave Chisnall, który wygrał z Ricky Evansem. Mecz Polaka i Anglika rozpocznie się o 13:45 czasu polskiego. 

 

Kto odpadł z turnieju?

Po wczorajszej sesji wieczornej z turnieju pożegnał się nasz drugi reprezentant Radek Szagański. Początek meczu Polaka zapowiadał wyrównaną rywalizację. Ale im dłużej pojedynek trwał tym Szagan zaczynał odstawać od Stephena Burtona. Anglik pokonał Szagańskiego 10:6 i zmierzy się w kolejnej rundzie z Gianem van Veenem.

Za burtą UK Open na tym samym etapie co Polak już odpadło kilka bardzo rozpoznawalnych postaci w świecie darta. Wczoraj z turniejem pożegnał się Gary Anderson. Choć po drugiej stronie miał równie mocnego rywala w postaci Claytona, to rozmiar porażki, uwzględniając średnią powyżej 100 punktów jest bardzo zaskakujący. Finalista World Masters wygrał ze Szkotem 10:3! Jako sporą niespodziankę można rozpatrywać porażkę Gerwyna Price’a. Walijczyk, który triumfował trzeciej nocy Premier League w gronie światowej czołówki musiał uznać wyższość Connora Scutta. 

Choć obecna forma Andrew Gildinga nie należy do najlepszych to porażka zwycięzcy turnieju sprzed dwóch lat na tym etapie jest zaskakująca. W 2023 roku wygrał UK Open po sensacyjnej wygranej nad Michaelem van Gerwenem. Dwa lata później opada w trzeciej rundzie z Ryanem Joyce’m. Porażka na tak wczesnym etapie oznacza dla Gildinga spadek w rankingu o 6 lokat.

W ramach Premier League zagrają dopiero za 3 tygodnie, ale przedsmak rywalizacji miał miejsce już podczas UK Open. Chris Dobey w trzeciej rundzie wyeliminował Stephena Buntinga. Uwielbiany przez kibiców The Bullet zanotował czwartą porażkę z rzędu od połowy lutego. 

Taką samą passe notuje w ostatnim czasie Mike De Decker. Belg w UK Open wyraźnie został pokonany przez Camerona Menziesa. Czy losowanie dla Szkota okazało się dobre? Tarcza zweryfikuje dziś, bo Szkota po zwycięstwie z De Deckerem zagra z Jamesem Wade’m. 

Obserwuj portal w mediach społecznościowych