Źródło: freepik.com
Czy w WNBA ponownie zagra nasza koszykarka?
Po niecałych dziewięciu latach pojawiła się realna szansa na to, aby w najlepszej kobiecej lidze świata ponownie znalazła się nasza reprezentantka. Ostatnią polską koszykarką w WNBA była Ewelina Kobryn, która byłą częściej amerykańskiej koszykówki w latach 2011-14. Najpierw podpisała kontrakt z drużyną Seattle Storm, a w 2014 roku zmieniła barwy klubowe na Phoenix Mercury. Tam Polka zdobyła mistrzostwo.
Teraz szansa na wejście do wielkiego amerykańskiego świata będzie stać przed Kamilą Borkowską. Za pośrednictwem mediów społecznościowych klub Connecticut Sun poinformował o podpisaniu umowy z Polką na obóz przedsezonowy. Na chwilę obecną porozumienie nie oznacza potwierdzenia gry w WNBA. Jednakże jeżeli Borkowska zrobi wrażenie na sztabie szkoleniowym, niewykluczone, że Polce zostanie zaoferowany kontrakt. Sama zawodniczka jest niezwykle podekscytowana, ale przede wszystkim zmotywowana co podkreśla w rozmowie dla PZKOSZ.
„Gdy tylko zaczęłam grać w koszykówkę gra w WNBA była moim marzeniem. Fajnie byłoby się dostać do tej ligi, lecz mam świadomość, że łatwo o to nie będzie. Moją idolką i wzorem do naśladowania od dziecka jest Ewelina Kobryn, która jako ostatnia Polka miała okazję grać w WNBA. Mam nadzieję, że uda mi się podążyć jej śladem.”
– Kamila Borkowska o grze w WNBA
O Kamili Borkowskiej
Potencjalna piąta koszykarka WNBA gra na pozycji środkowej. Borkowska jest zawodowo aktywna od 2017 roku. Wtedy rozpoczęła swoją przygodę ze sportem od gry dla pierwszoligowej drużyny SMS PZKosz II Łomianki. Przez 2 pierwsze sezony była częścią rezerw, a w trzecim roku przeskoczyła do głównego składu. W sezonie 2020/21 opuściła Łomianki i dołączyła do GTK Gdynia. Dla koszykarki to była pierwsza styczność z najwyższym poziomem rozgrywkowym. Później GTK zamieniła na VBW. Przez kolejne 5 sezonów środkowa reprezentowała barwy Trójmiasta, by w tym roku przenieść się do Sosnowca.
Borkowska trzykrotnie brała udział w mistrzostwach Europy w trzech kategoriach wiekowych. Siedem lat temu zdobyła 8. miejsce w kategorii U-16. Rok później w U-18 Polki zakończyły zmagania na 10. pozycji. Natomiast w 2022 roku Polska była siódmą drużyną starego kontynentu w kategorii U-20.

