Koncepcja kalendarzu Pucharu Świata zakłada dwa weekendy w Polsce
Jeżeli informacje, które przedostały się do mediów okażą się prawdziwe, w naszym kraju odbędą się cztery konkursy. Pierwsze polskie akcenty w Pucharze Świata w sezonie 2026/27 nastąpią w Wiśle. Piątego i szóstego grudnia obecnego roku mają się odbyć zawody w Wiśle na skoczni HS 134. Wówczas byłby to trzeci weekend cyklu. Wcześniejsze zmagania będą miały miejsce w Ruce, a sezon mają otworzyć trzy konkursy w norweskim Lillehammer.
Do Polski Fis wróci ponad miesiąc później, gdzie odbędą się dwa konkursu w Zakopanem. Na Wielkiej Krokwi rozegrany zostanie konkurs indywidualny i drużynowy. Zawodnicy na przestrzeni najbliższego sezonu Pucharu Świata powalczą w zespołach pięciokrotnie – Titisee-Neustadt, Lahti, w ramach MŚ w Falun, Planicy i Zakopanem.
Poza regularnymi zawodami cyklu na pierwszy plan wysuwają się Turniej Czterech Skoczni oraz wspominany czempionat w Szwecji. Niemiecko-austriacki cykl ma się rozpocząć 29. grudnia. Natomiast następnego zwycięzcę prestiżowego turnieju poznamy w Święto Trzech Króli w Bischofshofen.
Najdłuższy czas skoczkowie spędzą jednak w Falun. W ramach mistrzostw świata odbędą się cztery konkursy: mikst, drużynowy oraz dwa indywidualne. Między 27. lutego, a 6. marca poznamy tegorocznych medalistów. Całość zakończy się 21. marca lotami w Planicy. Szczegółowe propozycje kalendarzy dostępne na stronie skijumping.pl.







