Ross Smith się nie patyczkuje
Do wyłonienia zwycięzcy turnieju European Tour 14 pozostała już zaledwie jedna sesja. Na placu boju w Bazylei pozostało już wyłącznie ośmiu zawodników. Jednym z nich jest reprezentant Austrii Mensur Sujlović. W meczu 1/8 finału pokonał Rossa Smitha 6:5. Anglik dobrej gry i prowadzenia 2:0 i 4:2 w decydującej fazie meczu nie wykorzystał swoich okazji.
Ross Smith jest liderem cyklu prowadzącego prosto do mistrzostw Europy, więc porażka z Sujloviciem to niespodzianka. Jednakże to co zyskało największy szum to zachowanie Austriaka. Anglik w ostatnim legu miał dwie lotki meczowe. Obu z nich nie wykorzystał, co umożliwiło rywalowi zawalczenie o zwycięstwo. Po każdym pudle ochoczo celebrował jego pomyłki. Na przestrzeni całego spotkania Sujlović podgrzewał szwajcarską publiczność, aby celebrowała gorsze kolejki reprezentanta Anglii.
Ross Smith nie zawahał się skomentować w mediach społecznościowych zachowania jego oponenta. Anglik oddziela sferę sportową od behawioralnej, dając jasno do zrozumienia, że przegrał wyłącznie przez swoje błędy. Jednakże bezpośrednio zwraca uwagę na zachowanie Austriaka.
Mensur Sujlović w ćwierćfinale powalczy z Dirkiem van Duijvenbode. Jeżeli się uda zmierzy się z Cristo Reyesem lub pogromcą Krzysztofa Ratajskiego – Lukiem Humphriesem.









