Powrót Jeremiego Sochania do gry
Od ostatniego występu reprezentanta Polski minęło kilka miesięcy. Urazy i kontuzje spowodowały, że Jeremy Sochań ostatni raz na parkiecie pojawił się w marcu. Polak ze względu problemów z plecami opuścił końcówkę poprzedniego sezonu. W rozgrywającym widziano również spore nadzieje, aby zasilił biało-czerwone barwy na Eurobasket 2025. Jednakże kolejne problemy zdrowotne (tym razem z nadgarstkiem) przekreśliły udział naszego zawodnika w mistrzostwach Starego Kontynentu.
Po miesiącach absencji Sochań wrócił do NBA. Reprezentant Polski dziś rozpoczął swój czwarty sezon niezmiennie jako reprezentant San Antonio Spurs. Polak wszedł na boisko jako zawodnik rezerwowy, aczkolwiek w tegorocznym debiucie pokazał, że w rotacji Mitcha Johnsona będzie mógł liczyć na minuty.
Ekipa San Antonio fenomenalnie rozpoczęła sezon od pięciu zwycięstw. W ostatnim spotkaniu Spurs musieli uznać wyższość graczy Suns, a dziś koszykarze z Teksasu zmierzyli się z L.A Lakers. Ekipa z Miasta Aniołów z Luką Donciciem w składzie nieznacznie pokonała przyjezdnych 118:116. Goście na sam koniec mieli okazję, aby spróbować powalczyć o dogrywkę. Jednakże niecelne rzuty zza łuku Stephona Castle oraz Devina Vassella zabrały za dużo czasu żeby liczyć na przedłużenie spotkania. Kelly Olynyk po ofensywnej zbiórce zdołał zmniejszyć straty do dwóch „oczek”. Ale dwupunktowa przewaga przy posiadaniu Lakers na 1.2 sekundy przed końcem było nie do ruszenia.
Sochań z ławki dołożył sporą cegiełkę
Najlepszym strzelcem na boisku był nie kto inny, a Luka Doncić. Gwiazda ekipy Lakers zdobyła 35 punktów, 13 asyst, będąc o zbiórkę od potrójnej zdobyczy. Po stronie ekipy San Antonio Spurs najwięcej punktów zgromadził Victor Wembanyama. Za sprawą francuskiego środkowego do puli gości wpłynęło 19 „oczek”.
Jeremy Sochań jako rezerwowy pokazał się z bardzo dobrej strony. Polak spędził na parkiecie niespełna 23 minuty, zdobywając 16 punktów. Reprezentant Polski był drugim najbardziej punktującym graczem zaraz po Wembanyamie, grając na skuteczności ponad 85%. Sochań przestrzelił wyłącznie jeden rzut z gry. Następną okazję do gry Polak będzie miał przeciwko Houston Rockets. Derby stanu Teksas odbędą się 8. listopada o 1:30 czasu polskiego.
________________________________
Los Angeles Lakers 118:116 San Antonio Spurs | 26:29; 34:30; 28:37; 30:20







