Jak wygląda procedura losowania Australian Open? Oto szczegóły

Awatar Dawid Kwiatkowski

Główna faza Australian Open rozpoczyna się w poniedziałek. W turnieju na chwilę obecną pewne miejsca maja Hubert Hurkacz, Iga Świątek oraz Magdy Fręch i Linette. To z kim przyjdzie się zmierzyć polskim zawodnikom dowiemy się jutro. Co warto wiedzieć przed ceremonia losowania.

Losowanie drabinek turniejowych jutro

Kwalifikacje już trwają. Faza główna rozpocznie się w poniedziałek. Pary pierwszej rundy Australian Open poznamy podczas ceremonii losowania. Odbędzie się ona w czwartek po godzinie 4:30 czasu polskiego. Jak w przypadku każdego innego turnieju wielkoszlemowego w turnieju weźmie udział 128 zawodniczek i zawodników. W ich skład wchodzi 104 najwyżej sklasyfikowanych tenisistów, 8 dzikich kart, które są przyznawane zgodnie z wolą organizatorów oraz szesnastu kwalifikantów, którzy przebrnęli przez 3 rundy eliminacji. 

 

Jak to działa?

Procedura losowania drabinek turniejowych turniejów wielkoszlemowych niezmiennie pozostaje taka sama. Z całej puli zawodników na pierwszy ogień komputerowo przyporządkowuje się zawodników nierozstawionych. W tym miejscu uwagę poświęca się 80 tenisistom. Znaczna część z nich, bo aż 72. to zawodnicy nierozstawieni, którzy w rankingu zajmują niższa lokatę niż 32. Pozostała ósemka to ci, którzy grają dzięki woli organizatora, czyli potocznie mówiąc dzikie karty. Do niemalże wypełnionej drabinki na sam koniec w puste miejsca umieszcza się zawodników rozstawionych. Dla nich w zestawieniu są przeznaczone najbardziej skrajne miejsca, by uniknąć mocnych spotkań na wczesnym etapie turnieju. Następny etap jest zdecydowanie najbardziej rozbudowany.  

Pełna lista zawodników, grających z rozstawieniem jest dostępna pod tym linkiem na oficjalnej stronie Australian Open. Na sam koniec w wolne miejsca w drabince . Z tego względu można stwierdzić, iż kwalifikanci nie mają łatwego życia w turniejach wielkoszlemowych. 

 

Polacy w Australian Open

Na chwilę obecna w drabince głównej pierwszego turnieju wielkoszlemowego mamy czterech reprezentantów. W drabince męskiej pewne miejsce ma Hubert Hurkacz. Polak zagra w Australian Open z numerem 18. O miejsce w pierwszej rundzie walczy również Maks Kaśnikowski. Dwudziestoośmiolatek przeszedł już dwie rundy eliminacji, pokonując Marco Trungellitiego oraz Zacharego Svajdę. O miejsce w Australian Open zawalczy z Brytyjczykiem Billy’im Harrisem. 

W drabince żeńskiej pewny start mają 3 biało-czerwone. Iga Świątek zagra z numerem drugim. Magdalena Fręch z rozstawiona została z 23, a Magda Linette zagra w Australian Open bez rozstawienia. Jedno zwycięstwo dzieli Maję Chwalińską od udziału w głównej fazie turnieju w Australii. Dziś nad ranem Polka wyeliminowała Belgijkę Marie Benoit, a wcześniej po niezwykle emocjonującym spotkaniu pokonała Dominikę Salkovą.

Obserwuj portal w mediach społecznościowych