Jak feniks z popiołów. Qinwen Zheng wygrywa tysięcznik w Pekinie

Awatar Dawid Kwiatkowski

Qinwen Zheng zwyciężczynią turnieju WTA 1000 w Pekinie. Reprezentantka Chin pokonała w finale zmagań Mirrę Andreevą 7:5; 6:4. Dla 24-latki to pierwszy tytuł w sezonie.

Qinwen Zheng najlepsza w Pekinie

Jeżeli otwierać dorobek z trofeami w sezonie, to poza turniejami wielkoszlemowymi nie można zrobić tego lepiej. W finale zawodów WTA 1000 zmierzyły się Mirra Andreeva oraz Qinwen Zheng. Lepszą okazała się zawodniczka gospodarzy.

Chinka pomimo wahań na początku z każdym gorszym momentem potrafiła go zamienić w swoją siłę. Pojedynek trwający godzinę i 43 minuty rozpoczął się prowadzenia Rosjanki. Andreeva pomimo lepszego wejścia w spotkanie i wyniku 2:0 z przełamaniem, momentalnie straciła kontrolę. Zwyciężczyni Roland Garros może mówić o niewykorzystanych okazjach, bowiem przy stanie 5:4 miała trzy setbole. Jednak Zheng w tym momencie na pierwszy plan wysunęła się determinacja Chinki. Po obronie każdego z nich i wyrównaniu na 5:5, wszystkie kolejne wymiany w partii zakończyły się ku jej stronie.

Druga faza meczu była bardziej wyrównana. Panie otworzyły wzajemnymi breakami. Jednak najważniejsze momenty ponownie należały do Azjatki. Andreeva przy stanie 4:4 odparła trzy ataki. Za czwartym Zheng zdobyła fundamentalne przełamanie, które otworzyło drogę do późniejszego zwycięstwa.

 

Odrodzenie Chinki w ostatnich tygodniach

Po kontuzji łokcia Qinwen Zheng przez długi czas nie mogła rywalizować na kortach na całym świecie. Spadek w rankingu stał się odczuwalny na płaszczyznach zarówno sportowej jak i mentalnej. W przypadku braku pomocy organizatorów w postaci dzikich kart tenisistka musiała grać eliminacje.

Pod kątem psychicznym regres Chinki dało się chociażby zauważyć po przegranym pojedynku z Mają Chwalińską. Na pomeczowej konferencji prasowej była zalana w łzami. Moment odrodzenia rozpoczął się na US Open. Zheng, przechodząc przez kwalifikacje dotarła do ćwierćfinału. Wówczas za mocna okazała się Rybakina, lecz udział w nowojorskim turnieju przywrócił ją do czołowej setki.

Przed zawodami w Pekinie tenisistka klasyfikowana była na 54. miejscu. Teraz po pokonaniu Andreevej reprezentantka Chin powróci do TOP 30 na świecie. Jeżeli Qinwen Zheng utrzyma zdobyte notowania, do Australian Open przystąpi jako rozstawiona. Zawodniczka w poniedziałek będzie 23. rakietą świata.

___________________________
Qinwen Zheng 2:0 (5) Mirra Andreeva | 7:5; 6:4

Obserwuj portal w mediach społecznościowych