Winter Polish Open wygrywa Francuzka
Elsa Jaquemont wychodzi zwycięsko z finału turnieju rozgrywanego na polskich kortach. Francuzka zdobyła tytuł ITF 75, pokonując w finale turniejową jedynkę – Xinyu Gao. Mecz finałowy zakończył się w dwóch setach (6:4; 6:1) i potrwał równe półtorej godziny.
Serwis nie był elementem, na którym finalistki opierały swoją grę. Przez 10 gemów, serwujące utrzymywały podanie tylko trzykrotnie. Wbrew końcowemu rezultatowi na prowadzenie pierwsza wyszła Gao. Jednakże Jaquemont była w finale lepiej dysponowaną tenisistką i z 3:1 wygrała 3 gemy z rzędu. Chinka doprowadziła do wyrównania, ale końcówka należała do Francuzki. W drugiej partii Xinyu Gao nie miała wiele argumentów, aby powalczyć z rywalką. Już na samym starcie Jaquemont dwukrotnie przełamała Chinkę i prowadziła 0:4. Passę udało się jej przerwać, ale to było jedyne na co mogła liczyć rozstawiona z numerem 1.
Droga do finału w pigułce
Obecnie w rankingu WTA zwyciężczyni z Leszna zajmuje 140 miejsce. Elsa Jaquemont w Lesznie została rozstawiona z numerem czwartym. Swój udział rozpoczęła od meczu z Aylą Aksu, która jak się okazało przyniosła Francuzce najwięcej problemów. Turczynka wygrała pierwszego seta, ale później Jaquemont pokazała się z lepszej strony wygrywając spotkanie. W pozostałych czterech spotkaniach nie było konieczne rozegranie trzeciej partii.
Francuzka po drodze wyeliminowała dwie polskie reprezentantki – Martynę Kubkę oraz Urszulę Radawńską. W drugiej rundzie przegrała tylko 4 gemy. Natomiast ćwierćfinał z Radwańską był najłatwiejszą przeprawą w Winter Polish Open. Francuska wygrała 6:1; 6:2. Jaquemont o finał zagrała przeciwko się z Veronice Erjavec. Słowenka pierwszą partie przegrała znacznie, ale w drugiej była o gema od przedłużenia półfinału. Niemniej Francuzka w kluczowym momencie wygrała przy returnie i odniosła upragnione zwycięstwo.
___________________________
(1) Xinyu Gao 0:2 (4) Elsa Jaquemont | 4:6; 1:6







