Iga Świątek awansuje do ćwierćfinału
Magdalena Fręch nie była w stanie sprostać grze Sorany Cirstei, ale inna Polka pomściła drugą najwyższej sklasyfikowaną biało-czerwoną. Iga Świątek pokonała Rumunkę w czwartej rundzie turnieju WTA 1000 w Cincinnati i jako pierwsza awansowała do ćwierćfinału imprezy. Polka jest o krok od wyrównania najlepszego rezultatu sprzed dwóch poprzednich edycji, w których przegrywała odpowiednio z Gauff i Sabalenką.
Czas pokazał, że dla losów pierwszej partii najważniejszy był początek. To w gemie otwarcia Polka zdobyła jedyne przełamanie, które okazało się fundamentalne, aby odnieść zwycięstwo. Rumunka przez całą partię nie znalazła sposobu, aby się zbliżyć do naszej zawodniczki, nie mając ani jednego break-pointa. Świątek przypieczętowała zwycięstwo w dziesiątym gemie, wygrywając odsłonę 6:4.
W drugiej odsłonie już więcej do powiedzenia miały returnujące. Podobnie jak w poprzednim secie, Polka otworzyła wynik od break’a. Jednakże Cirstea odpowiedziała gemem wygranym do zera. Przez kolejne dwa podejścia Rumunki, po raz kolejny nie odeprzeć Igi Świątek, przez co wynik uciekł jej na trzygemową przewagę. Polka straciła przewagę jednego przełamania, ale i tak prowadzenie 4:2 było dla naszej tenisistki bardzo korzystne. Pozostałych strat przeciwniczce nie udało się odrobić, a trzecia rakieta świata wygrała spotkanie przy serwisie rywalki, nie dając jej szans na wygraną wymianę.
Następną rywalką Igi Światek będzie Rosjanka. W ćwierćfinale Polka zmierzy się z Anną Kalinksayą lub Jekateriną Aleksandrową.







