Hurkacz żegna się z Australian Open

Awatar Dawid Kwiatkowski

Serb ogrywał Polaka dwukrotnie, podczas Australian Open udało się mu po raz trzeci. Najlepszy polski singlista poza burtą Australian Open. Hubert Hurkacz dość niespodziewanie przegrywa w drugiej rundzie z Miomirem Kecmanovicem. Szybkie pożegnanie się z Melbourne oznacza spadek w rankingu poza TOP 20.

Trzecia runda bez Hubiego

Po solidnym występie w pierwszej rundzie  Hurkacz dał sygnał, że będzie chciał rywalizować w Australii o najwyższe cele. Niestety Hubert z meczu z Griekspoorem, a dzisiejszy tenisista, to 2 różne oblicza. Pojedynek od samego początku już się nie układał. Przełamanie, otwierające trzysetową rywalizację okazało się być kluczowe. Kecmanović przy własnym podaniu był nie do ruszenia. Ponad pół godziny zajęło Serbowi zwycięstwo w pierwszej partii 4:6. Krajobraz spotkania w kolejnych minutach niestety nie uległ zmianie. Hubert przy wyniku 1:1 obronił 3 break-pointy, ale 2 gemy później stracił po raz drugi własne podanie.

Hurkacz od tego momentu przy serwisie Kecmanovica wygrał jedynie 3 wymiany. W przypadku dwóch poprzednich partii jak można było mówić o grze w kontakcie, tak zarys trzeciego seta kompletnie nie pokrywał się z tą sentencją. Hubi był bezradny na koniec ostatniego seta, przegrywając kolejne 2 gemy przy serwisie, który miał być największą bronią na Serba. Kecmanović zwycięstwem nad Hurkaczem awansował do trzeciej rundy Australian Open, gdzie zagra Holgerem Rune albo Matteo Matteo Berrettinim. 

 

Hurkacz zgłoszony do Rotterdamu

Szybki pożegnanie z Australian Open oznacza dla Hubiego utratę 350 punktów. W zeszłym roku Hurkacz w ćwierćfinale po pięciosetowym pojedynku przegrał z Daniłem Miedwiediewem. Stało się pewne, że w najbliższym notowaniu rankingu ATP Polak po raz pierwszy od czterech lat wypadnie z najlepszej 20.

Najbliższa okazja na poprawienie swojej sytuacji rankingowej Hurkacz będzie miał na początku lutego. Polak na chwilę obecną znajduje się na liście startowej turnieju ATP 500 w Rotterdamie. Jednakże o dobry wynik nie będzie łatwo, ponieważ w obsadzie znajdują się zawodnicy ze ścisłego top-u touru. Z jedynką ma zagrać Jannik Sinner. Z dwójką Carlos Alcaraz. Natomiast z turniejową trójką zmagania rozpocznie Danił Miedwiediew.

Obserwuj portal w mediach społecznościowych