Hurkacz broni rozstawienia we French Open. Jest awans w Rzymie

Awatar Dawid Kwiatkowski

Reprezentant Hiszpanii zdołał napsuć krwi Polakowi, ale ostatecznie Hubert Hurkacz gra dalej w Rzymie. Polak pokonał Pedro Martineza w ramach drugiej rundy ATP 1000 w Rzymie i zmierzy się o czwartą rundę z tenisistą ze Stanów Zjednoczonych.

Były problemy, ale jest awans

To piąty raz, gdy obaj tenisiści stają po przeciwnych stronach kortu i po raz piąty Polak wychodzi zwycięsko. Hurkacz po pojedynku w Rzymie pozostaje niepokonany i zagra o czwartą rundę w Rzymie. Pierwsza partia zakończyła się jednostronnym wynikiem, choć początek zwiastował zupełnie inny obrót spraw. Hurkacz już od pierwszego gema pokazał kunszt serwisowy. Po drugiej stronie Hiszpan wychodził zwycięsko i doprowadził do wyrównania. Na szczęście Polaka drugi gem spotkania był jedynym, który zawodnik z Alziry zapisał na swoje konto. 

Podopieczny Nicolasa Massu i Ivana Lendla Podopieczny momentalnie z minuty na minutę zyskiwał coraz większą pewność na korcie, co przekładało się na wynik. Na koncie Hiszpana zamiast wygranych błędów zaczęły się pojawiać kolejne niewymuszone błędy, które wykorzystywał Wrocławianin. Podwójne błędy serwisowe Martineza dały Hurkaczowi prowadzenie 5:1. Jeszcze wcześniej nasz reprezentant zmusił rywala do nieudanego zagrania po precyzyjnym forehandzie tuż pod linię końcową. Hurkaczowi wystarczyły niecałe dwa kwadranse, aby wygrać pierwszego seta. 

Początek drugiego seta to lepszy moment Pedro Martineza. Po raz pierwszy doprowadził do utraty serwisu Wrocławianina. Przebieg spotkania uległ zmianie i to w grze Polaka brakowało pewności. Hiszpan w przeciągu piętnastu minut osiągnął wynik 0:3. Z każdym kolejnym gemem nierozstawiony zawodnik sukcesywnie zbliżał się do upragnionego zwycięstwa w drugim secie. Hurkacz miał dwa breakpointy w siódmym gemie, których nie udało się wykorzystać. Hiszpan skutecznie odpierał ataki Polaka i powiększył przewagę na 2:5. Od tego momentu Wrocławianin ponownie zaczął wieść prym. Zaliczył zwycięstwo w pięciu kolejnych odsłonach spotkania i przypieczętował awans do kolejnej rundy turnieju w Rzymie. 

 

Hurkacz zagra z Amerykaninem 

Bezpośredni stan rywalizacji między Polakiem, a Hiszpanem nie uległ zmianom. Hurkacz wygrał po raz piąty, zachowując 100% skuteczność. Dzisiejsze zwycięstwo było bardzo istotne z perspektywy zbliżającego się Rolanda Garrosa. Wrocławianin dzisiejszym triumfem zagwarantował sobie rozstawienie podczas French Open i uniknięcie najgroźniejszych rywali w pierwszej rundzie. 

Podopieczny Nicolasa Massu i Ivana Lendla broni 190 punktów za zeszłoroczny ćwierćfinał. Wówczas przegrał z Tommym Paulem po trzysetowej rywalizacji. W starciu o czwartą rundę Foro Italico Hurkacz zmierzy się z reprezentantem Stanów Zjednoczonych. Kolejnym rywalem Polaka będzie zwycięzca pojedynku między Taylorem Fritzem, a Marcosem Gironem. 

Obserwuj portal w mediach społecznościowych