Derby Manchesteru wygrywa City. Haaland dopiął swego
To zestawienie w Premier League zwłaszcza dla samych zainteresowanych jest szczególnym starciem. Mocne marki, mocne składy, ale przede wszystkim udowodnienie prymu w danym mieście. Podczas spotkania 4. kolejki lepsi okazali się „The Citizens”. Po 90′ minutach na Old Trafford Manchester stał się niebieski.
Manchester City wraz z Arsenalem pozostali jedynymi drużynami z kompletem punktów do tej pory. W gronie niepokonanych pozostaje również beniaminek Hull, lecz po remisie z Chelsea i Aston Villą ich zdobycz nie wynosi dwunastu „oczek”.
Podopieczni Enzo Maresci podtrzymują kontakt z obrońcą tytułu za sprawą jednego zawodnika. Bohaterem dzisiejszego spotkania został Erling Haaland. Bramka stała się efektem akcji zespołowej gości. Dla Norwega jest to czwarte trafienie w rozgrywkach Premier League w tym roku. Napastnik zamknął sekwencję strzałem po ziemi, wyprowadzając drużynę na prowadzenie. Zadanie nie należało do najprostszych, zwłaszcza w przypadku gry w dziesiątkę.
W 23′ minucie Phil Foden w starciu z Bruno Fernandesem został przewrócony na murawę. W odwecie kapnął obunożnie Portugalczyka w brzuch. Arbiter nie miał żadnej taryfy ulgowej i przyznał bezpośrednią czerwoną kartkę. Naturalnym posunięciem w grze w przewadze jest ofensywa. Choć Manchester United nie stronili do ataku, żaden z jedenastu strzałów nie zakończył się sukcesem.
______________________________________
Manchester United 0:1 Manchester City | 60′ Erling Haaland









