Elena Rybakina zdobędzie drugi tytuł?
Pod nieobecność Aryny Sabalenki, Kazaszka występuje w Sttutgarcie jako turniejowa jedynka. Przed rokiem Elena Rybakina nie brała udziału w turnieju w Niemczech, a teraz zagra o pełną pulę. Rosnąca forma w tym sezonie nie zawodzi tenisistkę. Wiceliderka rankingu WTA wczoraj miała perturbacje przeciwko Leylah Fernandez. Jednakże gdy udźwignąć zadanie i zmierzyć się z Andreevą. Rosjanka w ćwierćfinale również miała swoje problemy przeciwko Idze Świątek. Choć młoda zawodniczka od Polki okazała się lepsza, już w przypadku Kazaszki musiała uznać jej wyższość.
Rywalizacja o finał przebiegała na zbliżonym poziomie wyłącznie w pierwszej partii. Żadna z tenisistek nie pozwoliła prędko na oddanie inicjatywy. Rybakina przy stanie 2:1 miała dwa breakpointy, lecz Rosjanka nie dała jej przestrzeni na powiększenie przewagi. Kazaszka wykorzystała swoją szansę dwa gemy później. Jednakże Andreeva odpowiedziała tym samym. Wiceliderka WTA po podwyższeniu prowadzenia na 6:5, ponownie zdobyła punkt, odbierając serwis. Po rozczarowującym końcu Rosjanka zgasła. Seria pięciu gemów niemalże skreśliła ją z turnieju. Choć zdołała przerwać serię Kazaszki, ta w następnym gemie zamknęła spotkanie.
Karolina Muchova pierwszą finalistką
Rybakina zmierzy się z reprezentantką Czech, z którą ostatni raz grała w ćwierćfinale w Brisbane. Karolina Muchova ma już na koncie zwycięstwo z Eleną Rybakiną. Czy uzyska drugie? Pewne jest, że stanie przed taką szasną, bowiem Czeszka odniosła zwycięstwo nad Eliną Svitoliną. Ukrainka podczas BJK Cup była najmocniejszym ogniwem swojego zespołu. Pojedynkiem z Evą Lys w pierwszej rundzie zasygnalizowała, że należy ją rozpatrywać w kontekście zdobycia tytułu.
Inne zdanie na to miała Karolina Muchova. Czeszka pomimo, iż pozwoliła wrócić Ukraince do spotkania, finalnie awansowała do finału. Zwycięstwo obu partii wyglądały z goła inaczej. W pierwszej 29-latka załatwiła sprawę na samym początku. Zbudowaną przewagę 3:0 z różnicą dwóch breaków utrzymała do końca. Decydujące zwycięstwo, zaś uzyskała dopiero pod koniec.
_______________________________
(4) Elina Svitolina 1:2 (7) Karolina Muchova | 4:6; 6:2; 4:6
(1) Elena Rybakina 2:0 Mirra Andreeva | 7:5; 6:1







