Elena Rybakina eliminuje Fręch z Waszyngtonu

Awatar Dawid Kwiatkowski

Udany turniej dla Magdaleny Fręch dobiegł końca za sprawą Kazaszki. Elena Rybakina po raz trzeci w karierze pokonała naszą reprezentantkę i zagra o finał turnieju WTA 500 w Waszyngtonie. O drugi finał w tym sezonie powalczy z Kanadyjką.

Rybakina z trzecim zwycięstwem

Najpierw zwycięstwo w Taipei w 2018 roku. Później triumf sześć lat później w Dubaju. Celem Magdaleny Fręch po pokonaniu Venus Williams była poprawa bezpośredniego bilansu nad Kazaszką i awans do półfinału. Jednakże Rybakina po raz trzeci wyszła górą z konfrontacji, gwarantując sobie miejsce w najlepszej czwórce turnieju WTA 500 w Waszyngotnie. 

Spotkanie między Polką, a reprezentantką Kazachstanu mogło potoczyć się w zupełnie inną stronę, lecz w kluczowych momentach to Rybakina przejmowała inicjatywę. Dwunasta rakieta świata przez sposób wygrywania swoich podań wydawała się być stroną wiodącą spotkanie, ale Fręch ramię w ramię doprowadzała do remisów. Ósmy gem zakończył się pierwszym przełamaniem Rybakiny po kilkuminutowej walce. Polka dzielnie wybroniła dwa break-pointy, ale przy trzeciej okazji Kazaszka dopięła swego, zyskując cenną przewagę. Po najdłuższym gemie spotkania zawodniczka potwierdziła przełamanie, wygrywając pierwszą partię. 

Wyżej notowana zawodniczka przy własnym podaniu była dziś w bardzo dobrej dyspozycji. Przez całe spotkanie nie straciła serwisu ani razu, choć trzykrotnie Fręch potrafiła zagrozić rywalce. W drugim secie druga najwyżej sklasyfikowana polska tenisistka miała trzy break-pointy, aby przejąć inicjatywę. Rybakina w czwartym gemie wybiła z głowy realizację jednej okazji na przełamanie.

Przy kolejnym gemie serwisowym sytuacja Kazaszki była jeszcze bardziej problematyczna, ponieważ dwukrotnie stała pod presją. Jednakże Rybankina ponownie wyszła ogromną ręką i wyrównała wynik na 3:3. Przez kolejne gemy Fręch nie zaprezentowała się z najlepszej strony, gdyż przez ostatnie trzy gemy zdobyła zaledwie dwa punkty. Przegranie trzech gemów pod rząd w tym dwóch własnych zdecydowały o zwyciężczyni spotkania i awansie do kolejnej rundy. 

 

Kazaszka kontra Kanadyjka w półfinale

Rybakina w połowie kwietnia wypadła po raz pierwszy od ponad dwóch lat z grona najlepszej dziesiątki rankingu. W tym sezonie Kazaszka ma na swoim koncie wygrany turniej WTA 500 w Strasbourgu po zwycięstwie nad Ludmiłą Samsonową. Wygrana z reprezentantką Polski daje jej szansę, aby ponownie móc powalczyć o trofeum. Żeby do tego doszło na drodze byłej mistrzyni Wimbledonu czeka jedna rywalka – Lelyah Fernandez. Kanadyjka po blisko dwuipółgodzinnej rywalizacji pokonała w ćwierćfinale Taylor Townsend. W przeszłości zawodniczki grały przeciwko sobie dwukrotnie, odnosząc po jednym zwycięstwie.  

__________________________

Elena Rybakina 2:0 Magdalena Fręch | 6:3; 6:3

Obserwuj portal w mediach społecznościowych