Barcelona w finale Copa Del Rey
Uwzględniając poprzednie poczynania dwóch ekip w ramach Copa Del Rey, rewanż przebiegał w bardzo stonowanym tempie. Duma Katalonii była częściej przy posiadaniu piłki i częściej konstruowała akcję, z których nie za wiele wynikało. Mogło to się zmienić, ale na gola jeszcze musieli poczekać. Lamine Yamal wykreował świetną okazję, podając nad obrońcami do Julesa Kounde. Francuz choć przyjął futbolówkę i znalazł czas, aby podbić piłkę, oddał próbę ponad bramką. Nie czekali za długo! Scenariusz uległ zmianie w 20′ minucie.
Akcję nakręcił ponownie Lamine Yamal. Tylko tym razem współpraca na linii Yamal-Torres zakończyła się bramką. Lamine bezbłędnie zagrał w tempo do zbiegającego w idelanym momencie Ferrana. Atletico w pierwszym spotkaniu nadrobiła dwie bramki straty. Barcelona doskonale miała świadomość, że jedna bramka nie gwarantuje na tym etapie meczu pewnego awansu. Niewiele minut w polu karnym Atletico po raz kolejny miało miejsce sporo zamieszania. Gdyby nie Jimenez
Po powrocie na murawę sytuacja uległa zmianie. Atletico było bardziej aktywną ekipą niż w pierwszej połowie. Nie oznaczało to jednak, że Duma Katalonii nie stwarzała swoich okazji. W 55′ minucie goście wykreowali imponującą akcję zespołową. Piłka trafia do Raphinii, ale zabrakło wykończenia i próba została posłana prosto w Juana Musso. Nadeszła oczekiwana chwila dla kibiców Atletico – gol Alexandra Sorlotha. Norweg otrzymał prostopadłe podanie do ziemi i w starciu sam na sam wyszedł zwycięsko.
Wyszedłby, gdyby wcześniej nie stał na spalonym Duma Katalonii w 83′ minucie mogła przypieczętować awans do finału. Po błędzie gospodarzy Barcelona miała kontrę. Piłkarze Flicka nie wykorzystali pełnego potencjału kontrataku. Yamal miał do dyspozycji Lewandowskiego oraz Raphinie, lecz postanowił zagrać indywidualnie. Nie opłaciło się to, ponieważ gospodarze szybko udaremnili zagrożenie.
Real już awansował wczoraj
We wtorek wieczorem do finału Copa Del Rey awansowali Królewscy. Po meczu pełnym zwrotów akcji Real Madryt okazał się lepszy w dwumeczu 5:4. Wczoraj, aby rozstrzygnąć zwycięzcę potrzebna była dogrywka, ponieważ po regulaminowym czasie jedną bramką prowadził Real Sociedad. A w pierwszym meczu Królewscy pokonali rywali różnicą jednego gola. Finał Copa Del Rey odbędzie się w Sevilii na stadionie Estadio La Cartuja w sobotę 26. kwietnia.
____________________________________
Atletico Madryt 0:1 FC Barcelona | 27′ Ferran Torres







