Magda Linette idzie jak burze w Hobart
Warunki atmosferyczne uniemożliwiły wczoraj Poznaniance wejście na kort. Dziś pogoda w Hobart poprawiła się, dzięki czemu Magda Linette mogła z opóźnieniem rozegrać spotkanie I rundy. Ze względu na napięty harmonogram Polka nie tylko pokonała rywalkę, z którą miała zagrać wczoraj, a rozegrała kilka minut później drugie spotkanie. W wyniku dzisiejszych wydarzeń Magda Linette awansowała do ćwierćfinału, gdzie zmierzy się z młodą Amerykanką Ivą Jović.
Dzień dla Magdy Linette rozpoczął się od zaciętego pojedynku z Oksaną Selekhmetevą. Choć biało-czerwona przejęła inicjatywę w pierwszych minutach spotkania, rywalka potrafiła odwrócić jego losy. Pomimo utraty serwisu na start Selekhmeteva zdołała nie tylko odrobić straty, a wygrać wszystkie pozostałe gemy. Serię pięciu wygranych Poznanianka przerwała w decydującej partii. Reprezentantka Polski po pierwszym przełamaniu poszła za ciosem i wyszła na prowadzenie 5:0. Uzyskana przewaga była na tyle mocna, że rywalka nie sprostała zadaniu w postaci odrobienia jej.
Poznanianka po pierwszym zwycięstwie dołożyła drugie. Tym razem po drugiej stronie siatki stanęła Wang Xinyu. Chinka nie sprawiła aż takich kłopotów jak wcześniejsza rywalka, choć były ku temu możliwości. Polka po pewnie wygranej partii 6:1 utraciła kontrolę w kolejnej odsłonie. Ze stanu 1:3 rywalka zmieniła oblicze seta podwyższając rezultat na 4:3. Jednakże ostatnie słowo miała Linette. Przy stanie 5:5 po raz kolejny wykorzystała swoje umiejętności z returnu, uzyskując koniecznego break’a do uniknięcia tie-breaka.
_______________________________
Oksana Selekhmeteva 1:2 (8) Magda Linette | 3:6; 6:1; 1:6
Wang Xinyu 0:2 (8) Magda Linette | 1:6; 5:7







