Świątek ma wolny los
Po przegranym pojedynku z Emmą Navarro w czwartej rundzie w Pekinie raszynianka rozpocznie w najbliższym czasie zmagania w Wuhan. W ramach ostatniego w tym sezonie turnieju WTA 1000 Iga Świątek ze względu na wysokie rozstawienie zacznie od drugiej rundy. Po nieobecności w stolicy Chin do gry powraca Aryna Sabalenka, więc raszynianka zagra z dwójką.
Reprezentantka Polski po wylosowaniu drabinki turniejowych poznała swoje potencjalne rywalki. Raszynianka w swoim pierwszym spotkaniu może rozegrać rewanż z poprzedniego turnieju. A to dlatego, iż Polka czeka na zwyciężczynię pojedynku Camili Osorio z Marie Bouzkovą. Świątek miała okazje zmierzyć się z Kolumbijką, lecz z przyczyn zdrowotnych rywalka naszej zawodniczki poddała spotkanie.
Dwie Polki rozpoczną od pierwszej rundy
W trudniejszej sytuacji są pozostałe nasze reprezentantki. Magdalena Fręch oraz Magda Linette rozpoczną zmagania już na samym starcie. Dla obu naszych zawodniczek tegoroczna edycja w Wuhan jest niezwykle istotna, ponieważ Polki mają do obrony punkty za ubiegłoroczne ćwierćfinały. Fręch musiała uznać wyższość liderki światowego rankingu Aryny Sabalenki, a Linette przegrała z Coco Gauff.
Na chwilę obecną tylko jedna z naszych tenisistek wie przeciwko komu rozpocznie rywalizację. Poznanianka czeka na zawodniczkę przydzieloną z kwalifikacji. Natomiast w przypadku Magdaleny Fręch sprawa jest klarowna. Polka zmierzy się w pierwszej rundzie WTA 1000 z Veroniką Kudermietovą.







