Luka Doncić z triple-double
Po raz pierwszy Słoweniec rozegrał spotkanie przeciwko drużynie z Dallas, w której spędził całą, dotychczasową karierę do momentu zaskakującej wymiany. Luka swoim występem przeciwko Mavericks dzisiejszej nocy pokazał szefostwu z Teksasu, że decydując się na oddanie go do drużyny z miasta aniołów popełnili największy możliwy błąd.
Doncić po raz pierwszy odkąd dołączył do drużyny Los Angeles Lakers zanotował pierwsze triple-double. Słoweniec zapisał na swoim koncie 12 asyst, 15 zbiórek i dołożył 19 punktów. Jak w przypadku debiutu przeciw Utah skuteczność nie należała do jego mocnych stron, aczkolwiek będąc na boisku przez ponad 35 minut wniósł sporo dobrej gry do Lakersów.
Lakers ze zwycięstwem na Mavericks
Nie tylko na samym Słoweńcu opierał się dzisiejszej nocy zespół z Los Angeles. Podopieczni J.J Redicka pokonali różnicą ośmiu punktów zespół Dallas. Doncić był trzecim punktującym Lakersów. Dla gospodarzy większą zdobycz dorzucili Lebron James i Austin Reaves. Weteran zebrał 12 piłkę, dorzucając 27 punktów. Drugi Amerykanin zdobył 20 punktów i pięciokrotnie asystował.
Po stronie Mavericks na boisku zabrakło Davisa, który zmaga się z kontuzją. Gdyby nowy zawodnik Mavericks byłby dostępny w rotacji trenera niewykluczone, że drużyna z Teksasu mogłaby powalczyć o zwycięstwo. Mavs zdołali nadrobić przewagę, niwelując straty do jednego lub dwóch posiadań. Na koniec trzeciej kwarty zeszli z punktem straty, a kilkanaście minut wcześniej Los Angeles prowadziło 14. punktami. W ostatnich dwunastu minutach był nawet remis. I to dwukrotnie (88:88; 91:91). Jednak w ostatnich minutach gospodarze częściej zamieniali akcję na punkty i ostatecznie wygrali. Dwucyfrowe zdobycze dla drużyny Dallas zanotowali Kyrie Irving (35 pkt), Klay Thompson (22 pkt) oraz Max Christie (10 pkt).
____________________
Los Angeles Lakres 107:99 Dallas Mavericks | 28:20; 31:31; 19:26; 29:22







