Pierwszy set dla Świątek
Początek spotkania między wiceliderką światowego rankingu w singlu, a liderką w deblu zwiastował bardzo wyrównane starcie. Pierwszą przewagę nasza tenisistka wypracowała sobie, przełamując Czeszkę przy stanie 3:2. Wydawało się, że Iga znalazła swój rytm i odskoczy Siniakovej na 2 gemy. Jednak ta ze stanu 40:0 potrafiła wygrać podanie Igi, niwelując straty.
Po długiej wymianie Siniakova zdobyła trzeciego gema na swoje konto. Backhandem po crossie zapisała siódmego winnera na swoje konto przy 8 niewymuszonych błędach. Po stronie Igi bilans błędów do winnerów był równy – po 6. Po zmianie piłek set należał do Polki. Świątek zaczęła skuteczniej grać, zmuszając Czeszkę do głębszej defensywy. Ponownie przełamała serwis Czeszki, by chwilę później swoim podaniem zapewnić wygraną w pierwszej partii.
Solidna gra Czeszki nie starczyła na Igę
Po przerwie już od samego początku w grze Siniakovej wkradła się nerwowość. Czeszka zaczęła psuć pojedyncze akcje wtedy, gdy tego nie powinna robić. Korzystała na tym Polka. Do tego dołożyła zwycięstwo w następnym gemie i umocniła się na prowadzeniu 2:0. Niewiele zabrakło, by Świątek wygrała trzeciego gema z rzędu. Jednakże Czeszka po raz kolejny pokazała, że tanio skóry nie sprzeda i kolejnym świetnym returnem doprowadziła do wyrównania.
Katerina Siniakova pokazywała się z dobrej strony, zmuszając Igę do wymagającej gry. Kolejny zwrot akcji nastąpił po przełamaniu Polki na 4:3. Czeszka podjęła walkę. Jednakże ostatnie 2 gemy serwisowe Iga wygrała bez straty punktu. Losowanie dla Polki jak na pierwszą rundę nie należało do najprostszych, ale zgodnie z oczekiwaniami Świątek przeszła etap pierwszej rundy australijskiego turnieju.
Kolejna przeciwniczka dla Świątek
Następną zawodniczką, z którą przyjdzie się zmierzyć naszej najlepszej tenisistce będzie Rebecca Sramkova. Iga ze Słowaczką zmierzy się po raz pierwszy w karierze. Obecnie 28-latka w rankingu WTA jest na 49. pozycji. Sramkova znalazła się w drugiej rundzie Australian Open dzięki zwycięstwu z Amerykanką Katie Volynets.
Polski poniedziałek w Australian Open
W drabince singlowej kobiet znalazły się 4 reprezentantki Polski. Przed meczem Igi swoje spotkania w ramach pierwszej rundy Australian Open rozegrały Magda Linette oraz Magda Fręch. Pierwsza z nich po super tie-breaku odpadła z rywalizacji. W przypadku Polki rozstawionej w turnieju z numerem 23. inauguracja turnieju zakończyła się pomyślnie. Magda Fręch pokonała dobrze zapowiadającą się kwalifikantkę Polinę Kudiermietową. Jako ostatnia z biało-czerwonych na kort wyjdzie Maja Chwalińska, która awansem do głównej drabinki z kwalifikacji zaliczy swój debiut w Australian Open. Jej rywalką będzie Niemka – Jule Niemeier.
___________________________
(2) Iga Świątek 2:0 Katerina Siniakova | 6:3; 6;4







