Do czterech razy (nie) sztuka. Hurkacz przegrywa z Alcarazem

Awatar Dawid Kwiatkowski

Zaczęło się bardzo obiecująco. Były dobre momenty, ale finał w Rotterdamie nie dla Polaka. Hubert Hurkacz przegrał półfinał z rozstawionym z numerem 1 Carlosem Alcarazem. Hiszpan o tytuł zagra z Alexem De Minaurem.

Hiszpan był za mocny

Tak dobrze w konfrontacjach przeciwko Alcarazowi jeszcze nie było. Hurkacz po szybkim przełamanie na początku wyszedł na prowadzenie 4:1! Jak zweryfikowały późniejsze wymiany te 4 gemy to jedyne co udało się wywalczyć w pierwszej partii. Hurkacz przy pierwszym odłamaniu miał wszystko w swoich rękach. Przy przewadze Alcaraza chciał zagrać schemat serw&volley. Po wyrzucającym serwisie Polak poszedł w kierunku siatki i zagrał volleya. Carlitos zdążył i zmniejszył przewagę na 3:4. Od tego momentu Hiszpan zdecydowanie podniósł poziom i zapisał pierwszą partię na swoje konto.

Wrocławianin już na początku kolejnej części miał kłopoty. Alcaraz już błyskawicznie zdobył 3 okazję na przełamanie, lecz serwis przyszedł z pomocą. Przez kolejne minuty serwujący twardo opierali się na atucie rozpoczynania gemów. Gdy jeden odskakiwał, momentalnie drugi nadrabiał straty. O losach seta rozstrzygnął tiebreak. Hurkacz grał jak równy z równym. Pojawiła się ogromna szansa, z której Polak skorzystał i wygrał drugą partię. 

Alcaraz po tym jak wypuścił zwycięstwo w dwóch setach z rąk absolutnie zdominował początek ostatniego seta. Hiszpan z prędkością światła wyszedł na prowadzenie 3:0, przegrywając wyłącznie jedną wymianę. Do końca turniejowa jedynka nie była w zasięgu naszego tenisisty. Alcaraz przy swoim serwisie przypieczętował zasłużone zwycięstwo i awansował do finału. 

 

Hurkacz zagra w Marsylii

W finale turnieju Rotterdamie zabraknie Huberta Hurkacza. O zwycięstwo Carlos Alcaraz zagra z Alexem De Minaurem. Australijczyk w pierwszym półfinale nie dał najmniejszych szans Matii Bellucciemu. Warto zaznaczyć, że Włoch wyeliminował takie osoby jak Tsitsipas czy Miedwiediew. Podobnie jak Hubi żegnają się z Rotterdamem na etapie półfinałów. Hurkacz poniósł porażkę, ale sezon się na tym nie kończy. Wrocławianin w przyszłym tygodniu zagra w Marsylii. Polak jako rozstawiony z numerem 4 gra z wolnym losem. W drugiej rundzie spotka się ze zwycięzcą pojedynku Zhizhen Zhang-Quentin Halys.

_____________________________

(1) Carlos Alcaraz 2:1 (8) Hubert Hurkacz | 6:4; 6:7 [5]; 6:3

Obserwuj portal w mediach społecznościowych