Dobry początek sezonu mistrza olimpijskiego
Tegoroczny mecz w pierwszym turnieju sezonu było dwudziestym drugim pojedynkiem między Monflisem, a Novakiem. Wszystkie z nich przez kilkanaście lat rywalizacji wygrywał Serb. Bilans bezpośredni nie ulegnie zmianie, ponieważ faworyt australijskiej imprezy ponownie spełnił oczekiwania. Serb w drugiej rundzie turnieju w Brisbane pokonał o rok starszego Francuza – Gaela Monflisa w dwóch setach.
Obie partie rozpoczęły się bliźniaczo z tego względu, iż przy drugim serwisie reprezentanta Trójkolorowych Djoković przełamywał Gaela. Pomimo, że w drugim secie wystąpiło ono dwukrotnie 1 wygrany gem przy serwisie rywala okazywał się wystarczający, aby zapisać zwycięstwa na swoje konto.
Trzydziestosiedmiolatek rozpoczął swój dwudziesty trzeci sezon w karierze od turnieju w Brisbane. Novak Djoković podkreślał, że znajduje się w fazie swojej kariery, kiedy presja zdobywania punktów rankingowych jego nie dotyczy. Turniej w Brisbane traktuje jako okres przygotowawczy przed pierwszym turniejem wielkoszlemowym – Australian Open.
Djoković w drodze po setny tytuł w karierze
W przeszłości Serb w turnieju w Brisbane grał wyłącznie raz. Szesnaście lat temu Djoković odpadł w pierwszej rundzie tego turnieju. Najbardziej utytułowany tenisista musiał uznać wyższość Łotysza Ernestsa Gulbisa. Novak w obsadzie tegorocznej imprezy jest najwyżej sklasyfikowanym zawodnikiem. Po zwycięstwie w pierwszej rundzie z dziką kartą Australijczykiem Hijikatą oraz teraz z reprezentantem Francji, Serba czeka kolejna konfrontacja z zawodnikiem, który w tourze jest znaną twarzą. W walce o najlepszą czwórkę turnieju ATP 250 zagra z Amerykaninem Reiley Opelką.
Amerykanin, aby dotrzeć do ćwierćfinału odniósł zwycięstwo z reprezentantem Argentyny Federico Agustinem Gomezem i sprawił niespodziankę, schodząc jako wygrany z meczu z Matheo Arnaldim.
_________________________
(1) Novak Djoković 2:0 Gael Monflis | 6:3; 6:3







