Gol i odpowiedź
Analogicznie do wcześniejszego, wtorkowego spotkania Aston Villi z Clubem Brugge, trafienie otwierające spotkanie padło bardzo szybko. Federico Valverde z okolic połowy boiska podał po ziemi do wbiegającego do środka Rodrygo. Piłka przetoczyła się kilkanaście metrów bez żadnej interwencji i trafiła prosto do nogi Brazylijczyka. Piłkarz Królewskich przeszedł do środka pola karnego i pokonał Jana Oblaka.
Niewiele dzieliło Rodrygo, by po raz drugi wpisał się na listę strzelców. Choć nic na to nie wskazywało, dośrodkowanie Brazylijczyka okazało się głębokim strzałem, które zmusiło Jana Oblaka do interwencji. W ostatnim kwadransie pierwszej połowy Atletico wyrównało. Julian Alvarez popisał się kapitalnym strzałem od słupka w prawe okienko. Stojący między słupkami Courtois nie miał najmniejszych szans, by choćby opuszkami palców zatrzymać piłkę.
Derby Madrytu dla Realu
Okoliczności ostatniego spotkania nie były satysfakcjonujące dla Realu. Sytuację zmienił Brahim Diaz. W polu karnym stworzyło się zamieszanie. Przy zawodniku Realu zebrało kilku rywali. Diaz po kilku próbach minął obrońcę i strzałem po długim słupku dał powrotne prowadzenie Królewskim.
Ferland Mendy próbował zaskoczyć Jana Oblaka strzałem z dystansu. Próba Francuza nie przysporzyła wielu problemów i bramkarz złapał piłkę w rękawice. W czasie doliczonym gracze Realu mogli jeszcze powiększyć swoje konto, ale na straży stali Marcos Llorente i Jan Oblak. Real po dwóch remisach z Atletico przed nadchodzącym rewanżem będzie w lepszej sytuacji niż rywale.
_______________________
Real Madryt 2:1 Atletico Madryt | 4′ Rodrygo; 32′ Julian Alvarez; 54′ Brahim Diaz;







