Turniej Czterech Skoczni dla Austriaka
To, że reprezentant Austrii zwycięży okaże się najlepszy podczas tegorocznych zmagań śmiało można było powiedzieć jeszcze przed dzisiejszym konkursem. Pytanie jakie można było sobie zadać – który Austriak? Różnica między prowadzącym przed Bischofshofen Kraftem, a trzecim Tschofenigiem wynosiła 1.3 punkta. Skocznia zweryfikowała wszystkich zawodników, bijących się bezpośrednio o Złotego Orła. Trofeum Turnieju Czterech Skoczni w tym roku wzniósł ku górze Daniel Tschofenig! Podium uzupełnili rodacy – Hoerl i Kraft. Zwycięzca Złotego Orła skompletował przez 4 konkursy notę 1194.4 punkta. Drugi Hoerl o 1.4 mniej. Natomiast zsumowana nota Stefana Krafta wynosiła 1190.3. Paweł Wąsek w całym TCS zakończył zmagania na wysokim 8. miejscu.
Zwycięzcą dzisiejszego konkursu również Tschofenig
Całe dzisiejsze podium idealnie odzwierciedliło stan skoków narciarskich na przestrzeni dwóch tygodni. Turniej Czterech Skoczni najlepiej zakończył jego zwycięzca – Daniel Tschofenig. Po dwóch emocjonujących seriach to najmłodszy z Austriaków zwyciężył w Bischofshofen. Choć po pierwszej serii prowadził Kraft. Jednakże faworyt w najważniejszym momencie wylądował zbyt blisko, aby odnieść zwycięstwo zarówno w ostatnim konkursie jak i całym Turnieju Czterech Skoczni.
Jeżeli bierzemy pod uwagę występ wyłącznie naszych reprezentantów można powiedzieć, że historia lubi się powtarzać. Ponownie z najlepszym wynikiem z biało-czerwonych skończył Paweł Wąsek. Po osiągnięciu życiowego wyniku w Innsbrucku, Polak skończył ósmy. W drugiej serii znaleźli się również Dawid Kubacki i Aleksander Zniszczoł. Pierwszy do drugiej serii awansował z grona szczęśliwych przegranych, ulegając Japończykowi Renowi Nikaido. Ostatecznie zawody Kubacki zakończył na 28. miejscu. Zniszczoł w pierwszej serii pokonał Piotra Żyłę. A konkurs w Bischofshofen skończył lokatę niżej od Dawida. Pełne wyniki ostatniego konkursu Turnieju Czterech Skoczni dostępne są na stronie fisski.
Turniej Czterech Skoczni nie równa się koniec sezonu
Koniec legendarnego turnieju nie kończy zmagań w sezonie Pucharu Świata w sezonie 2024/25. Po Turnieju Czterech Skoczni następnym przystankiem miało być włoskie Predazzo. Zawody zostały odwołane powodu przedłużającej się przebudowy skoczni w związku z Zimowymi Igrzyskami Olimpijskimi, które odbędą się w przyszłym roku. Z racji anulowania zawodów, biorąc pod uwagę kalendarz Pucharu Świata kolejnymi zawodami będą te organizowane w Polsce. Za 2 tygodnie na skoczni im. Stanisława Marusarza odbędzie się konkurs drużynowy i indywidualny.






