Czy jutro poznamy nową liderkę WTA? Rybakina ma wszystko w swoich rękach

Awatar Dawid Kwiatkowski

Cztery zawodniczki wciąż w walce o nr. 1 kobiecego tenisa? Takie rzeczy tylko na tegorocznym US Open. Aryna Sabalenka, Jessica Pegula, Coco Gauff oraz Elena Rybakina. Każda z nich ma szansę, aby być liderką po turnieju, lecz sprawa może zostać zamknięta jutro.

Elena Rybakina może zostać nr.1 kobiecego tenisa

Perspektywa zdetronizowania Białorusinki przez Kazaszkę nie była nigdy aż tak osiągalna. Aryna Sabalenka pomimo sukcesu w półfinale przeciwko Lindzie Noskovej nadal ma sporo punktów do obrony. Jednakże jak się okazuje nawet w przypadku zwycięstwa w całym turnieju liderka światowego rankingu może stracić swoją pozycję.

Do zmiany fotelu liderki może dojść już jutro. A to z tego względu, iż swoje ćwierćfinałowe spotkanie rozegra Elena Rybakina. Tenisistka o najlepszą czwórkę w Nowym Jorku powalczy z pogromczynią Igi Świątek – Qinwen Zheng. Aryna Sabalenka za wygranie poprzedniej edycji broni 2000 punktów w obecnej.

Po awansie do półfinału Białorusinka w rankingu „na żywo” ma 7355 punktów (-1220). Jej bezpośrednia konkurentka ma ich 8331. Zmiana na fotelu liderki ziści się, kiedy Elena Rybakina pokona wspomnianą Chinkę. W przypadku realizacji celu Kazaszka przekroczy maksymalny osiągalny pułap dla Sabalenki, czego pokłosiem będzie zmiana liderki WTA.

Sytuacja robi się interesująca w przypadku jutrzejszego niepowodzenia wiceliderki kobiecego tenisa. Wówczas w grze o nr. 1 po US Open pozostają trzy tenisistki – Sabaelnka oraz Amerykanki Coco Gauff i Jessica Pegula. Przy takich okolicznościach sprawa jest jasna. Nowy Jork jako nr. 1 opuści ta, która wygra cały turniej. Coco Gauff w ćwierćfinale zmierzy się z Mirrą Andreevą, zaś druga z Amerykanek powalczy z Emmą Navarro.