Amerykanka triumfuje
Do rywalizacji przystąpiły tenisistki, które lubią być agresywne, wywołując presję na rywalce. Na początku zarówno pierwszej jak i drugiej partii inicjatywa stała po stronie Ostapenko. Już w pierwszym gemie Łotyszka wypracowała szansę, aby przełamać rywalkę. Wówczas Collins utrzymała swoje podanie, lecz ponownie presja pojawiła się ze strony przeciwniczki, gdy ta wygrała gema do zera. Ostapenko wyszła na prowadzenie 3:1. Przy kolejnych gemach serwisowych po raz kolejny rozstawiona z numerem 11. Łotyszka miała breakpointy.
Tak jak to było w na inaugurację meczu, Collins obroniła się. Wzmocniona mentalnie po zwycięstwie w trudnym, siódmym gemie Amerykanka doprowadziła do remisu. Nie trwał on długo, ponieważ Ostapenko ponownie przełamała Collins i serwowała, aby wygrać seta. Ta sztuka nie udała się Łotyszce. Obrończyni tytułu pozostałe 3 odsłony zapisała na swoje konto i wkroczyła do drugiej partii z dużą przewagą nad rywalką.
Pierwsze minuty kolejnego fragmentu spotkania tenisistki grała jak równa z równą. Analogicznie do poprzedniej partii, Łotyszka zdołała przejąć inicjatywę. W piątym gemie Ostapenko wyszła na prowadzenie 3:2. To mógł być punkt zwrotny spotkania, ale Collins nie dała za wygraną. Amerykanka błyskawicznie wyrównała. Do obrończyni tytułu również należała końcówka spotkania. To kolejny element, który pokrywał się z poprzednią odsłoną spotkania. Collins do końca meczu nie oddała gema i awansowała do kolejnej rundy w Charleston.
Collins zagra z turniejową jedynką
Po zwycięstwach nad Montgomery i Ostapenko, obrończyni tytułu jest na dobrej drodze, aby powalczyć o obronę tytułu sprzed roku. Jeżeli jutrzejsze spotkanie zakończy się zwycięstwem Collins, Amerykanka wyeliminuje największe dla niej zagrożenie w Charleston. Danielle o półfinał zagra z Jessicą Pegulą. Tenisistka ma za sobą bardzo dobry turniej w Miami, gdzie dotarła do finału. Tam musiała uznać wyższość Aryny Sabalenki. Białorusinka w Charleston nie gra. Pegula jest rozstawiona z numerem 1. Zdołała już pokonać Irynę Shymanovich oraz Alję Tomljanović.
_________________________________
(11) Jelena Ostapenko 0:2 (7) Danielle Collins | 5:7; 3:6







