Chelsea sprzedaje bramkarza. Trafi do innego angielskiego klubu

Awatar Dawid Kwiatkowski

Klubowe mistrzostwa świata FIFA dobiegły końca zwycięstwem The Blues. Na rozkładzie Chelsea przed rozpoczęciem sezonu Premier League pozostają trzy mecze towarzyskie. Dziś oficjalnie zostało potwierdzone, że jeden z bramkarzy Enzo Maresci opuści barwy klubowe.

Djordje Petrovic żegna się z klubem 

W zeszłym sezonie Serb za słupkami bramki The Blues nie postał zbyt wiele, ponieważ klub zdecydował się wysłać go do Ligue 1. Przez 31 spotkań Djordje Petrović w drużynie Strassbourga zachował czyste konto 10-krotnie. Teraz dla goalkippera przygoda z Chelsea zakończyła się bez możliwości powrotu. A przynajmniej na okres pięciu lat, bowiem na tyle reprezentant Serbii podpisał nową umowę z Bournemouth. Petrović został sprzedany do The Cherries za 25 milionów funtów. 

Obie strony nie ukrywają pozytywnych odczuć, wynikających z przeprowadzonego transferu. Do sprawy pierw odniósł się dyrektor prezes ds. operacji piłkarskich Bournemouth – Tiago Pinto. Portugalczyk w rozmowie dla klubu stwierdził, że bardzo się cieszy z pozyskania Serba, zwracając na ważność pozycji bramkarza na boisku.  

 

„Szukaliśmy odpowiednich talentów, w których moglibyśmy zainwestować w tej części boiska, a Djordje ma bardzo imponujące umiejętności, a także duże doświadczenie jak na kogoś, kto jest jeszcze młody. Cieszymy się, że to on dołączy do naszego projektu i nie możemy się doczekać współpracy z nim”Tiago Pinto

 

Aprobatę względem powrotu do ligi angielskiej wyraził również sam zainteresowany, czyli Djordje Petrović. Serb został poproszony o komentarz, w którym zwrócił uwagę na szansę jaką widzi, przychodząc do Chelsea.  

 

Bardzo się cieszę, że tu jestem. Przyszedłem do Bournemouth, ponieważ chcę się rozwijać i grać na najwyższym poziomie. Myślę, że razem z tym klubem i przy tych warunkach możemy to osiągnąć. Chcę pomóc drużynie osiągać wyniki, doskonalić się każdego dnia i stawać się lepszym zawodnikiem”Djordje Petrović

 

Chelsea wygrywa klubowe MŚ

Potyczki w ramach klubowych mistrzostw świata FIFA nie mogły przynieść dla The Blues lepszego zakończenia. Wbrew wszystkich przewidywaniom angielski klub został zwycięzcą imprezy, pokonując w finale zwycięzców Ligi Mistrzów – PSG.  Na przełomie imprezy zawodnicy z Londynu przegrali wyłącznie raz – z Flamengo. Po pozostałych spotkaniach podopieczni Enzo Maresci schodzili jako zwycięzcy. 

W fazie grupowej dwa zwycięstwa nad ekipą z Los Angeles (2:0) oraz tunezyjskim Esperance Tunis (3:0). W 1/8 wygrana po dogrywce z Benficą 4:1. Następnie dwa kolejne zwycięstwa w regulaminowym czasie nad Palmeiras (2:1) oraz Fluminese (2:0), by w decydującym spotkaniu szokować cały świat i zdobyć pierwsze trofeum w sezonie jeszcze przed rozpoczęciem Premier League.

Zanim rozpoczną się zmagania ligi angielskiej Chelsea czekają trzy spotkania towarzyskie. W przyszłym tygodniu The Blues podejmą drużynę Sholing, znajdującą się na 7. poziomie rozgrywkowym na wyspach brytyjskich. Bliżej inauguracji The Blues czeka konfrontacja z Bayerem Leverkusen oraz AC Milanem. Dla klubu tegoroczny sezon Premier League rozpocznie się od starcia na swoim stadionie z drużyną Crystal Palace. 

Obserwuj portal w mediach społecznościowych