Carlos Alcaraz triumfuje w Rotterdamie

Awatar Dawid Kwiatkowski

Ponownie nie obyło się bez problemów, ale finał w Rotterdamie zakończył się zwycięstwem faworyta. Carlos Alcaraz pokonał w decydującym spotkaniu Alexa De Minaura i odniósł zwycięstwo w turnieju ATP 500. Zwycięstwo w Rotterdamie jest pierwszym tytułem na hali Hiszpana.

Alcaraz narzucił swoją grę

W przeciwieństwie do półfinału z Hurkaczem Hiszpan zyskał przewagę na początku spotkania. Carlitos objął prowadzenie 3:1, mając na koncie pierwsze przełamanie. Kolejne gemy minęły błyskawicznie. Cztery gemy z rzędu serwujący utrzymywali podanie, nie tracąc żadnego punktu.

Agresywna gra na returnie opłaciła się. Australijczyk doprowadził do remisu 4:4. De Minaur samą postawą na korcie sygnalizował, że będzie atakować serwisy oponenta i taktyka, którą przyjął okazała się być słuszna. Sam Alcaraz również przyszedł z pomocą, ponieważ gem zakończył się niewymuszonym błędem z forehandu. Hiszpan pokazał, że w mgnieniu oka potrafi zapomnieć o niepowodzeniu. Po tym jak został przełamany ponownie wyszedł na prowadzenie, wygrywając przy returnie. Chwilę później zakończył losy pierwszej partii, wygrywając ją wynikiem 6:4.  

 

Postawa De Minaura zasługuje na uznanie

Losy spotkania odwróciły się. Alex De Minaur wskoczył na wyższy poziom. Australijczyk jako pierwszy uzyskał szanse, by przełamać Alcaraza. Przy pierwszej piłce Hiszpan wybronił się. W ważnym momencie moc jego forehandu nie zawiodła. Lecz na niekorzyść turniejowej jedynki zaczęły pojawiać się niewymuszone błędy i z prowadzenia 3:0 mógł cieszyć się Australijczyk.

Na tym miało się nie skończyć. De Minaur dwukrotnie miał piłki na 4:0. Tenisista może mówić o ogromnym pechu. Australijczyk dobrze konstruował akcję. Piłka wylądowała w pół kortu. Ale w kluczowym momencie gdy przyszło do zadania ostatecznego ciosu, uderzył piłkę ramą. Carlitos zmniejszył straty. Światełko na powrót zaświeciło się w siódmym gemie. Ale jak szybko się pojawiło tak szybko zgasło. De Minaur rozgrywał bardzo dobre spotkanie o czym świadczy druga wygrana partia 3:6. 

 

Rotterdam kończy się zwycięstwem Hiszpana

Uwzględniając dyspozycję obu tenisistów w finale, ostatnia partia nie miała wyraźnego faworyta. Małe potknięcie Alex De Minaur miał w drugim gemie seta. Alcaraz doprowadził do breakpointa, aczkolwiek szansa, która przed nim stała nie została przez niego wykorzystana. Tak było przynajmniej do stanu 3:2. Australijczyk musiał uznać wyższość Carlitosa w szóstym gemie. Błyskawicznie Hiszpan objął prowadzenie 30:0. Chwilę później wymianę wygrał De Minaur, ale wówczas głęboki return dał Alcarazowi breakpointa.

W takim momencie Carlitos nie wypuścił okazji z rąk. Choć w tym przypadku to bardziej Australijczyk pomógł niż Alcaraz wywalczył. Wyrzucony backhand dał turniejowej jedynce prowadzenie 4:2. Hiszpan czuł, że jest coraz bliżej zwycięstwa. Grał na takim poziomie, któremu De Minaur nie był w stanie dorównać. Wprawdzie zdołał obronić pierwszą piłkę meczową, ale Australijczyk opadł z sił i druga nie przeszła na drugą stronę siatki. 

_____________________________________

(1) Carlos Alcaraz 2:1 (3) Alex De Minaur | 6:4; 3:6; 6:2

Obserwuj portal w mediach społecznościowych