Białorusinka rozpoczyna WTA Finals od zwycięstwa

Awatar Dawid Kwiatkowski

Tego turnieju Aryna Sabalenka jeszcze nigdy nie wygrała. Tę edycję WTA Finals Białorusinka rozpoczyna od pokonania Jasmine Paolini. Następny mecz zagra we wtorek.

Sabalenka z pierwszym zwycięstwem w WTA Finals 2025

Faza grupowa, dwa półfinały i finał. Tak w jednym zdaniu można podsumować poprzednie udziały Aryny Sabalenki w WTA Finals. Dziś liderka światowego rankingu zrobiła pierwszy krok w kierunku upragnionego zwycięstwa, pokonując Jasmine Paolini. Włoszka nie zdołała się zrewanżować rywalce za porażkę w dwóch setach z zeszłego roku.

Sabalenka w tym roku za każdym razem kiedy spotykała się przeciwko dwa lata starszej zawodniczce z Italii, schodziła z kortu jako zwyciężczyni. Sabalenka pokonała ją w Miami, w Stuttgarcie, a teraz zanotowała zwycięstwo w Arabii Saudyjskiej.

Spotkanie w grupie Steffi Graff można podzielić na dwie fazy. W pierwszej obie zawodniczki grały na zbliżonym poziomie, a przewaga na korcie nie była aż nadto widoczna. Sabalenka po powiększeniu przewagi do trzech gemów (3:0), odrobiła stratę przełamania. Jednakże do wyrównania nie zdołała doprowadzić. Paolini, będąc o piłkę od stanu 4:4 utraciła po raz drugi własny serwis, a za chwilę seta.

Od niewykorzystanej szansy krajobraz spotkania w Rijadzie uległ zmianie. Aryna Sabalenka przejęła kontrolę, dyktując warunki na korcie. Podczas pierwszego spotkania WTA Finals Białorusinka bardzo mogła liczyć na serwis. Przeciwko Paolini zaserwowała 11 asów. W drugiej partii Sabalenka straciła zaledwie jednego gema i kolejnym breakiem zamknęła spotkanie.

__________________________
Aryna Sabalenka 2:0 Jasmine Paolini | 6:3; 6:1

Obserwuj portal w mediach społecznościowych