Humphries rozpoczyna obronę tytułu NZ Masters
Upset Alert? – nie w przypadku lidera rankingu PDC. Luke Humphries ubiegłoroczną edycję New Zeland Darts Masters zakończył swoim zwycięstwem, pokonując Damona Hetę. Rok później zanotował swoje pierwszy triumf, będą krok bliżej od powtórzenia sukcesu.
Jak się okazało w przypadku tego spotkania można wygrać mecz nie rzucając żadnej 180-tki. Haupai Puha podobnie jak przed tygodniem z Littlerem, potrafił grać jak równy z równym. O porażce Nowozelandczyka zdecydowało przełamanie z czwartym legu. Pomimo zagrożenia w postaci serii 177, przewaga zbudowana na przestrzeni lega dała prowadzenie 3:1. Do końca darterzy utrzymywali swoje legi, dzięki czemu Humphries wygrał 6:3.
Identycznym rezultatem pojedynek wygrał Stephen Bunting. Anglik nie pokazał się z dobrej strony przy podwójnych, grając na skuteczności niecałych 43% (6/14), aczkolwiek jego gra na dystansie przyniosła efekty. The Bullet skończył ze średnią o blisko cztery punkty większą niż Ben Robb. Nowozelandczyk podobnie jak Puha tanio skóry nie sprzedał. Potrafił odrobić straty z początku, lecz po break’u na 4:2, perspektywa zwycięstwa okazała się być zbyt odległa.
Różnica klas
Turnieje w ramach World Series of Darts często pokazują jak gra najlepszych na świecie różni się od zawodników lokalnej sceny. Pierwszy dzień NZ Darts Masters był tego kolejnym potwierdzeniem. Na otwarcie zmagań Mike De Decker zdeklasował Gordona Mathersa. O 14 lat młodszy Belg nie pozostawił sobie równych w każdym elemencie. Wprawdzie, gdy przychodziło do domykania legów, De Decker miewał sporo problemów, aczkolwiek rywal również nie potrafił wykorzystać szans. Belg wygrał po trzy legi seriami. W czwartej odsłonie Mathers zapisał na swoje konto jedyną zdobycz.
Podobnie jak poprzednik Dean Reyland w pojedynku z Damonem Hetą również potrafił zdobyć zaledwie jednego lega. Ulubieniec trybun sklasyfikowany na dziesiątym miejscu zdobył pierwsze przełamanie na 2:0. Kolejną przewagę wypracował, dzięki skutecznemu checkoutowi 86. Gdy Heta objął prowadzenie 5:1 zakończenie nie było dla niego żadnym problemem. Australijczyk ze średnią blisko 87 „oczek” – co stanowi różnicę ponad 14 punktów nad rywalem – zagra z Humphriesem o półfinał.
Josh Rock w spotkaniu z Johnem Hurringiem prowadził już 4:0, aczkolwiek zawodnik lokalnej sceny nie dał się pokonać do zera. Bezapelacyjnie darter, pochodzący z Irlandii Północny był lepszy, czego dowodem jest zwycięstwo 6:2 i awans do ćwierćfinału, jednakże Nowozelandczyk nie poddał się bez walki. Odrobienie strat było możliwe dzięki pomyłkom rywala, a następnie Hurring przy pierwszej okazji zakończył szóstą odsłonę checkoutem 58. Końcówka wyraźnie należała do Rocka, co pozwoli mu na walkę o tytuł w Nowej Zelandii.
Littler wychodzi zwycięsko
W Australii Haupai Puha zmusił mistrza świata do rywalizacji na pełnym dystansie. Podczas NZ Darts Masters Luke Littler dopiero na koniec mógł cieszyć się ze zwycięstwa. Gdy prowadzenie 3:0 wydawało się komfortowe dla The Nuke’a, w kilka minut Mark Cleaver doprowadził do wyrównania 4:4. Co prawda pozostałe dwa legi należały do Anglika, ale na Spark Arenie pachniało niespodzianką. Littler po raz pierwszy od bardzo dawna nie zakończył pojedynku choćby z jednym z maksem, kończąc pojedynek ze średnią 95,6.
Mecz wieczoru – Dobey-Whitlock. Darterzy wyprowadzali „wzajemne ciosy” niemalże do końca. Gdy Australijczyk jako pierwszy objął prowadzenie, Dobey momentalnie wyrównywał. Kiedy przy stanie 2:2 doświadczony zawodnik ponownie wygrał lega, w którym zaczynał Angilk, po następnej odsłonie znów był remis. Jednakże ostatnie słowo należało do Dobeya. Simon Whitlock potencjalnie był od doprowadzenia pojedynku do pełnego wymiaru, lecz Anglik przy najważniejszych lotkach okazał się skuteczny.
Gerwyn Price jako jedyny zawodnik z całej obsady NZ Darts Masters zakończył pojedynek ze średnią powyżej 100. Jego przeciwnik dorównywał mu kroku, gdyż zagrał na poziomie 96 punktów. Więcej pomyłek Walijczyka przy podwójnych nie przełożyły się na ostateczny rezultat spotkania. Zaczął od przełamania na 2:0, które stracił po zaraz po nim, gdy je zyskał. Tata podobnie jak Whitlock niemalże do samego końca pozostawał w kontakcie. Jednakże Price checkoutem 47 przypieczętował awans do ćwierćfinału imprezy.
Ćwierćfinały NZ Darts Masters
(1) Stephen Bunting – Chris Dobey
(4) Luke Humphries – Damon Heta
(2) Gerwyn Price – Josh Rock
(3) Luke Littler – Mike De Decker







