Belinda Bencić w finale Abu Dhabi
Sensacja stała się faktem! Belinda Bencić pokonała w półfinale Abu Dhabi zwyciężczynie sprzed roku Elenę Rybakinę. Szwajcarka potrzebowała do tego trzech setów, które zakończyły się po dwóch godzinach zaciętej rywalizacji. Warto zaznaczyć, że Kazaszka wygrała pierwszego seta i zwyciężczyni musiała gonić. Szwajcarka notuje pierwszy finał po powrocie z urlopu macierzyńskiego. Bencić po pościgu zwieńczonym zwycięstwem nie kryła radości w wywiadzie po meczowym.
Jeszcze niedawno finalistka nie była klasyfikowana w rankingu WTA. Musiała przebijać się przez turnieje ITF, by zapracować dobić się do ważniejszych turniei. Wprawdzie organizatorzy imprez przyznawali Szwajcarce dzikie karty i/lub tenisistka korzystała z przywileju zamrożonego rankingu, niemniej nie było to na marne. Zwycięstwo nad Rybakiną da Belindzie upragniony powrót do czołowej setki. A może być jeszcze lepiej. Jeżeli Szwajcarka wygra finał w następnym notowanie będzie zajmować 64. lokatę.
Szwajcarka wie jak tutaj grać
Belinda Bencić nie tylko tym zwycięstwem, ale również w przeszłości pokazała, że na kortach w Zjednoczonych Emiratach Arabskich czuje się bardzo dobrze. Szwajcarka to zwyciężczyni tego turnieju sprzed dwóch lat. Wówczas w finale pokonała Ludmiłe Samsonową w trzech setach. Żeby powtórzyć rezultat Bencić musi pokonać ostatnią przeszkodę – Ashlyn Krueger.
Dla Amerykanki to również niezwykle udany turniej. Może pochwalić się zwycięstwami m.in: z Darią Kasatkiną oraz pogromczynią dwóch Polek – Lindą Noskovą. Nadchodzący finał zapowiada się niezwykle interesująco. Po jednej stronie mamy triumfatorkę turnieju, która jest na dobrej drodze, by wrócić do swojej najlepszej formy. Z drugiej młodą tenisistkę, która po raz pierwszy w swojej karierze dotarła do finału turnieju rangi WTA 500.
____________________________________
Elena Rybakina 1:2 Belinda Bencić | 6:3; 3:6; 4:6







